Sprężynki miedziane

Jak masz dylemat w jakim dziale poruszyć problem lub zadać pytanie to pisz tu.

Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez DZICI » 11 sie 2018, o 18:22

Witam
Wiadomo że sprężynki miedziane po procesie czyści się wodą z kwaskiem cytrynowym. No Ale gdy przez dłuższy czas się nie używa ich to spowrotem zachodzą patyną.
Jakie macie sposoby na ich przetrzymywania. Gdzieś czytałem że można je przetrzymać w właśnie w wodzie z kwaskiem.
DZICI
 
Posty: 62
Dołączył(a): 28 lut 2016, o 14:43

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez Houdini » 11 sie 2018, o 19:08

Wystarczy po wytrawieniu w kwasku i zneutralizowaniu zasadą, przetrzymywać w wodzie destylowanej/demineralizowanej.
Houdini
 
Posty: 723
Dołączył(a): 11 mar 2017, o 13:06

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez lizard » 11 sie 2018, o 20:56

A tak wyglądają sprężynki przechowywane od dwóch lat w/g metody, którą opisał Houdini. Zdjęcie zrobione przed chwilą. Po prostu już nie używam miedzi w ogóle.
Image00001.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
lizard
 
Posty: 2264
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez Asus » 12 sie 2018, o 01:16

Ja polecam trawienie w kwasku z woda utleniona
Asus
 
Posty: 2021
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 13:48

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez wacek11 » 12 sie 2018, o 06:30

miedzią nie jest tak do końca prawda... Pewnie że można bez i też kolumna przerobi . Przed rokiem miałem ciągły dostęp do badań i praktycznie dawałem różne surówki i przeroby po 2 rektyfikacji . Przerabiałem kilkanaście beczek 100 l , tak więc trochę tego było . I z badań wynikało , że na zwykłych aa-bratkach i przy odbiorze LM surówka przy użyciu miedzi była dużo ,dużo czystsza niż bez . Po 2 razie w zasadzie wyniki były podobne . Ale przy użyciu miedzi , stabilizacja mogła być krótsza ,o kilka minut i ilość odpadu przed i pogonowego mniejsza . Ale to tylko moje subiektywne odczucia .
Również jakość surówki bywa lepsza ,jeżeli nastaw jest idealnie sklarowany , a jeszcze zmrożenie nastawu pozwalało uzyskać czystszą surówkę .

wacek :czytaj:
wacek11
 
Posty: 92
Dołączył(a): 12 sty 2015, o 20:16

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez lizard » 12 sie 2018, o 08:16

Asus napisał(a):Ja polecam trawienie w kwasku z woda utleniona

No właśnie one stoją juz 2 lata w wodzie filtrowanej filtrem RO po uprzednim regularnym oczyszczeniu przy pomocy perhydrolu.
wacek 11 napisał(a):miedzią nie jest tak do końca prawda...

Widzę, ze nie bardzo śledziłeś wątki opisujące przypadki rektyfikacji związane z użyciem miedzi. Jak i bez. Sa tam opisy i analizy zwiazane z użyciem miedzi jak i bez.
Nie neguję wartość Twoich odczuć czy badań, ale w Twoim przypadku zwrotem clue jest "...że na zwykłych aa-bratkach i przy odbiorze LM surówka przy użyciu miedzi była dużo ,dużo czystsza niż bez...".
Ja też robiłem badania. Zresztą nie tylko ja... I to w okresie gdy był dostęp do chromatografu o bardzo dużym spektrum. Czystość surówki jak i rektyfikatu po procesie przeprowadzonym zgodnie ze sztuką była praktycznie na takim samym poziomie. Rektyfikaty różniły się tylko odczuciami organoleptycznymi. Na korzyść tych otrzymanych bez pomocy miedzi.
Teraz najważniejsze. Opisuję tylko moje - związane z tym eksperymenty. Te moje badane rektyfikaty jak i surówki były otrzymane na sprzęcie - niestety, a może właśnie stety - wyposażonym w bufor stabilizujący jak i w moduł OLM z buforem o długości 50cm.
Moim zdaniem (zresztą nie tylko moim) użycie miedzi przy cukrówkach i kolumnach jest zbędne.
To jest coś takiego jak regularne - jeszcze kilka lat temu - używanie filtrów węglowych. O chemii nie wspomnę. Po to aby poprawić niezbyt udany rektyfikat. Wystarczyło tyko poprawić sposób prowadzenie procesu o modyfikacjach sprzętowych nie wspomnę aby użycie filtrów stało się zbędne. Na co też są dowody w postaci tabel z chromatografów.
Niestety ale gdy ktoś posiada sprzęt w podstawowej wersji, niezbyt wysoki to prawdopodobnie nie uniknie używania miedzi a w ekstremalnych warunkach nawet filtra. Być może też niezbyt przykłada się do procesu. Czy to z braku czasu czy cierpliwości.
Ale takie to już są "prawa buszu". Coś za coś. I jak mawia nasz klasyk:
"... fizyki pan nie oszukasz..."
Wężykiem Jasiu ...wężykiem. :palacz: ( a to cytat z innego klasyka :smile: )

Oczywiście użycie filtrów ma też swój sens - ale to już inna historia.
lizard
 
Posty: 2264
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 12 sie 2018, o 08:50

Miedz jest dobra dla tych co piją po razie, wtedy z miedzią jest deczko lepsze.
Ci co robią zgodnie ze sztukę, nie piją surówki tylko robią na dwa razy to im miedz jest niepotrzebna, albo przynajmniej nie trzeba jej czyścić często i dbać o nią.
To nie dzięki miedzi mamy absolucik. Absolucik mamy dzięki naszym umiejętnościom obsługi sprzętu.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 9576
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez lizard » 12 sie 2018, o 09:25

Adminie tak się nie da dłużej... Reaguj adekwatnie...

Koalak Ty to musisz się wpieprzyć wszędzie.
Chyba nie zrozumiełes postu Waceka!!! Albo ja ciebie nie doceniam... :świrek:
Nikt się nie pyta czy to można pić czy nie. Ty pij co tylko chcesz. a najlepiej przestań pić płukanki.
Po prostu zamknij się i się nie wcinaj między wódkę a zakąskę.
lizard
 
Posty: 2264
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez Asus » 12 sie 2018, o 10:45

ja uważam ze miedz jest potrzebna próbowalismy z kolegą pare razy robic bez miedzi i niestety za kazdym razem kicha i zaden OLM nie pomógł bo z olma tez leciało smierdzace .
Najbardziej sie wkurzylismy jak za pierwszym razem było ok ( mysle moze rzeczywiscie miedzi nie potrzeba) puscilismy 2 raz i jakie było nasze zdziwienie jak przy temp 96 na kegu zaczeło walic zgniłym jajem;/

druga zaletą miedzi jest to ze jest mniej przedgonów z miedzia niz bez i to róznica jest spora o czym pisał wacek.
Asus
 
Posty: 2021
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 13:48

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez lizard » 12 sie 2018, o 10:53

Chyba nie zwróciłeś uwagi na mały szczegół:
lizard napisał(a):Niestety ale gdy ktoś posiada sprzęt w podstawowej wersji, niezbyt wysoki to prawdopodobnie nie uniknie używania miedzi a w ekstremalnych warunkach nawet filtra. Być może też niezbyt przykłada się do procesu. Czy to z braku czasu czy cierpliwości.

Oczywiście ta wypowiedź jest bardzo ogólna i nie musi tyczyć wszystkich. Jednak ma duże znaczenie. OLM samo w sobie nie jest remedium na wszystko. I jeśli masz odczucie, że miedź jest niezbędna to jej używaj. :spoko:
Nigdzie nie napisałem, że jej użycie jest błędem czy wręcz zbędne. Opisałem przypadek, że jednak bez miedzi też się da. Gdybym to tylko ja miał takie odczucie to siedziałbym cicho. Potwierdzają to jednak też inne osoby. I to osoby mający różny sprzęt od mojego. Coś w tym musi jednak być.
lizard
 
Posty: 2264
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez MarTcziX » 12 sie 2018, o 11:22

Odnośnie używania miedzi, wielkie znaczenie na produkt finalny ma też sam nastaw, tzn. bardziej jego przygotowanie.
I tu właśnie wszystkie ulepy, fermentowane z grzałkami na mega turbo drożdżach się kłaniają ;)
MarTcziX
 

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez Asus » 12 sie 2018, o 11:37

co do robienia nastawów to wtwdy fermrntowane było w niskich temp i nastaw 23 blg
Asus
 
Posty: 2021
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 13:48

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 12 sie 2018, o 11:43

Lwszku. Nie masz prawa kazać mi się zamykać, tak samo jak ty także i ja mogę wyrażać swoje poglądy. Tu nie piszemy tylko zgodnie z linią redakcji tak jak to jest na innych forach.

Pytanie za 100 punktów.
Z czym ta miedz ma walczyć po drugim razie skoro po poprawnym odebraniu przedgonu leci już sama ambrozja?
Asus, czy u ciebie po drugim razie leci jeszcze zasyfione serce???????????/ Pytam powaznie, nie chcę nikogo urazić.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 9576
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez lizard » 12 sie 2018, o 12:00

Adminie!!!
Zamknij tego gościa, bo sam nie wie o czym pieprzy. My tu o niebie a on o chlebie.
Koalak przeczytaj ten post Wacka:
viewtopic.php?p=25990#p25990
I dopiero odpowiedz konkretnie. W innym przypadku swoje widzimisię schowaj tam gdzie światło nie dochodzi... :świrek:
lizard
 
Posty: 2264
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez Houdini » 12 sie 2018, o 12:22

siedestyluje napisał(a):Z czym ta miedz ma walczyć po drugim razie skoro po poprawnym odebraniu przedgonu leci już sama ambrozja?

Koalak, powtórzę za lizardem. Przestań pieprzyć bzdury :luta:
To wg ciebie po pierwszym razie nie ma już przedgonów, skoro przy drugim leci już sama "ambrozja"? :o
Houdini
 
Posty: 723
Dołączył(a): 11 mar 2017, o 13:06

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez Asus » 12 sie 2018, o 13:49

koledzy przeciaz paweł pisal juz nie raz ze po 30 min leci mu ambrozja i tez nie raz pisał ze chodzi o pierwszy raz. poprosiłem go kiedys zeby nas tego nauczył ale oczywiscie nie odpowiedział na niewygodne pytanie



Pawle pzeczytaj dokładnie to co napisałem a bedziesz wiedział co leci po 2 razie
Asus
 
Posty: 2021
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 13:48

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 15 sie 2018, o 10:26

Zapytaj Mariusza, nawet jak spier///ił robotę (zabroniłem poł godz po drugim razie) to zrobił lepszą jak Stumbras/Stock. Podlinkować?

Poawel.

Ps. Czekam na odpowiedz. Z czym ta miedz ma walczyć po drugim razie jak po odebraniu przedgonu idzie juz ambrazja?
Cy może u was jeszcze śmierdzi jak odbierzecie przedgon?
siedestyluje
 
Posty: 9576
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez Houdini » 15 sie 2018, o 11:23

Koalak, czy ty w ogóle wiesz jakie zadanie spełnia miedź w kolumnie? :grymas:
To z czym walczy miedź podczas pierwszego przebiegu, twoim zdaniem? :urwaniegłowy:
Houdini
 
Posty: 723
Dołączył(a): 11 mar 2017, o 13:06

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez lizard » 15 sie 2018, o 12:54

siedestyluje napisał(a):Zapytaj Mariusza, nawet jak spier///ił robotę (zabroniłem poł godz po drugim razie) to zrobił lepszą jak Stumbras/Stock. Podlinkować?

Poawel.

Ps. Czekam na odpowiedz. Z czym ta miedz ma walczyć po drugim razie jak po odebraniu przedgonu idzie juz ambrazja?
Cy może u was jeszcze śmierdzi jak odbierzecie przedgon?

Piszesz - nie pij. pijesz - nie pisz więcej.
Adminie zrób z tym porządek, bo mnie wkurza ten user... :ściana:
lizard
 
Posty: 2264
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 16 sie 2018, o 07:54

Radius. Miedz walczy z siarkowodorem.
Teraz pytanie do ciebie:
Czy po drugim razie jak już odbierzesz dokładanie przedgony to idzie siarkowodór? (nie mając miedzi)

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 9576
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez lizard » 16 sie 2018, o 08:36

Ty koleś!
Co ma siarkowodór do przedgonów?
lizard
 
Posty: 2264
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez Asus » 16 sie 2018, o 08:46

Lizard to Ty nie wiesz ? Przecież to jest pafcia fizyka on tam ma duzo takich petard;)
Asus
 
Posty: 2021
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 13:48

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 16 sie 2018, o 09:02

Po odebraniu przedgonów po drugim razie idzie wam siarkowodór w sercu czy nie? (bez miedzi)
Ja pierwszy zadałem pytanie.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 9576
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez lizard » 16 sie 2018, o 09:05

No to co że zadałeś pierwszy. Chcesz za to jakąś nagrodę?
Odpowiedz najpierw na wszystkie pytania na które nie odpowiedziałeś w ostatnich dwóch latach. Od których się wymigałeś wzniecając gównoburze i inne sztuczki. Wtedy dopiero pogadamy.
lizard
 
Posty: 2264
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: Sprężynki miedziane

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 16 sie 2018, o 09:27

Człowiek kulturalny najpierw odpowiada, potem pyta.
Doczekam się odpowiedzi czy nie?

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 9576
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Następna strona

Powrót do Poczekalnia pytań / Inne sprawy.

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości