Prowadzenie i kończenie procesu na wzrost temperatury.

Dział w ciągłej rozbudowie.....

Prowadzenie i kończenie procesu na wzrost temperatury.

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 16 maja 2016, o 08:12

O prowadzeniu procesu na wzrost temperatury nie będę się rozpisywał bo już od dawna większość z nas to stosuje. Jak wiadomo liczy wzrost temperatury a nie jej wartość i nikt z tym już raczej nie dyskutuje. Do tego można tylko dołożyć, że wzrost temperatury po którym ma nastąpić reakcja wcale nie musi być po 0,1 bo wtedy spowalniamy proces. Po to jest termometr na dole kolumny abyśmy mieli dużo czasu na reakcję i możemy sobie śmiało pozwolić na większy wzrost. Osobiście zalecam zmniejszenie tempa odbioru dopiero po skoku pow 0,3st. Dzięki temu zaoszczędzimy sporo na czasie.

Kończenie procesu na wzrost temperatury także jest bardzo proste.
Każdy z was przecież wie jakie ma ostateczne tempo odbioru dla swojej kolumny, lub taką informację dostaje od producenta.
Na przykładzie rury 70-tki - zalecam aby poniżej 20ml/nim już nie zmniejszać, więc skoro tego tempa już nie da się utrzymać i temperatura nadal rośnie to znaczy, że w zbiorniku zaczyna świecić pustkami. Wtedy patrzymy jeszcze na termometr górny (ok.2/3) ale już zmieniamy naczynko bo kolumna zaczyna powoli tracić półki od dołu, z czasem jest ich po prostu coraz mniej, bo zbiornik już nie ma wystarczająco dużo % aby wpompować właściwą ilość flegmy na wypełnienie i w konsekwencji schłodzić sondę termometru.
W nowe naczynko idzie jeszcze całkiem przyzwoity destylat ale już z domieszką pogonów, im bliżej końca tym więcej pogonów a mniej etanolu.
Do tego własnie jest termometr na 2/3 aby wiedzieć kiedy definitywnie kończyć. Nad tym pomiarem po sam koniec jest tak mało półek, że po paru chwilach pójdzie już tylko para.
Jeśli temperatura rośnie na 2/3 pomimo zmniejszonego/ostatecznego tempa odbioru wtedy kończymy. Można jedynie jeszcze odkręcić na maksa zaworek i odebrać trochę rozpałki.

Metoda jest bardzo prosta i bardzo skuteczna. Nie trzeba zwracać uwagę na ciśnienie atmosferyczne i na czasami skomplikowaną kalibrację sond.
Termometr wcale nie musi być drogi i dokładny i wcale nie musi mieć nawet odświeżania co 3 sek, wystarczy aby tylko pokazywał dziesiętne i miał skalę do ok.100st.

W ten prosty sposób mamy całkowitą pewność, że z kega wyciągnęliśmy wszystko co nas interesowało. Wystarczy włożyć poprawnie wskazujący termometr i się upewnić, jak ktoś mi nie wierzy.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 7726
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Prowadzenie i kończenie procesu na wzrost temperatury.

Nieprzeczytany postprzez MarTcziX » 16 maja 2016, o 15:12

Wszystko fajnie, ładnie, pięknie, ale proszę Cię Pawle zmień nazwę działu bo tytuł "kompendium wiedzy w pigułce" wywołuje u mnie odruch wymiotny, jak tylko skojarze coś z leszczem z grudziądza to mnie (za przeproszeniem) na rzyganie bierze.
Może nazwij dział po prostu "podstawy rektyfikacji/ destylacji"?
Obrazek
https://www.youtube.com/watch?v=As6IOAw5pHA - nowe hobby - sylwester 17/18
Metro 2033 Redux - polecam dobrą gierkę...
MarTcziX
 
Posty: 353
Dołączył(a): 3 lut 2016, o 20:30
Lokalizacja: Władysławowo

Re: Prowadzenie i kończenie procesu na wzrost temperatury.

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 16 maja 2016, o 16:05

Rzeczywiście Lesgo sporo namącił ludziom w głowach. Rektyfikacja jest prosta jak budowa cepa a on zrobił z tego jakieś kosmiczne technologie.
Ale przecież nie miał złych intencji nie powinieneś jemu ubliżać, chciał dobrze.

Nad nazwą działu jeszcze pomyślimy, a może [Rektyfikacja na zdrowy chłopski rozum] Co wy na to?

Pozdr. Paweł.

Ps. Potem tu posprzątam i wywalę co niepotrzebne do schowka.
siedestyluje
 
Posty: 7726
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Prowadzenie i kończenie procesu na wzrost temperatury.

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 28 lis 2017, o 09:35

Niedowiarkom dorzucam wpis Tabika, który wyliczył Radiusowi matematycznie, że jak górny nie trzyma to w kegu ni ma.

tabikgo napisał(a):Mariusz, tak. Wspominałem, że brakło mi pomiaru Blg wody odwarowej. I mocy ostatniego 0.7l.
Houdini, nie jestem nadwornym matematykiem tego forum :) Chciałbym tylko pojąć tą różnicę i zdaję sobie sprawę, że na Ciebie liczyć nie mogę. Będę musiał zerknąć do Twoich wpisów. viewtopic.php?f=4&t=596&start=50#p8635
Houdini napisał(a):Rektyfikowałem surówkę rozcieńczoną do 18%. Kolumna fi 63, termometry na 10 półce i 20 cm pod głowicą, wypełnienie sprężynki pryzmatyczne.

Houdini napisał(a):w próbce jednak etanol się znajdował a na potwierdzenie zamieszczam skan chromatogramu.
.
.
Obrazek
Pierwszy pik to metanol, drugi to etanol.
Dam jeszcze próbkę do wyliczenia zawartości procentowej, bo sam nie potrafię tego wyliczyć.

Dołączyłeś jeszcze wspaniały wydruk z chromatografu. Niestety nie jest on już przez Ciebie udostępniany. Ale jak sam piszesz, dwa piki, które pokazują metanol i etanol.
Dalej piszesz tu viewtopic.php?f=4&t=596&start=125#p8954
Houdini napisał(a):Otrzymałem dzisiaj wyniki pomiaru gęstości dundru, którego chromatogram zamieściłem kilka dni wcześniej.
Wynik - 0,9958 g/ml co daje ok. 1,6 % alkoholu.:

Kilka obliczeń więc, wsad 45l o mocy 18% daje nam 8.1l 100%. Po wygotowaniu 7.5l alkoholu, w kegu pozostało 37.5l. Przy zmierzonej zawartości alkoholu wynoszącej 1.6% wynika, że pozostało w zbiorniku 0.6l 100% alkoholu - 0.62l 96.5%. Podkreślam, w zbiorniku. To już jest dwa razy więcej, niż w teście Mariusza. Należałoby do tej ilości doliczyć jeszcze alkohol pozostały w kolumnie, któremu zaradnie nie pozwoliłeś spłynąć do kotła. Kosmos. Ilości nierealne :) Nieprzytomnie zasłaniasz się gęstością składników pozostałych po przerobie surówki, nie nastawu, mając w dłoni chromatograf? Helooł? I jeszcze piszesz:
Houdini napisał(a):Sprawdź sobie skład fuzli i gęstości składników.
Widzisz tam gdzieś fuzle? Czy mógłbyś ponownie udostępnić ten wydruk? I czy mógłbyś odpowiedzieć na pytania, które wówczas najwidoczniej przeoczyłeś:
tabikgo napisał(a):Wydruk z chromatografu wody odwarowej wygląda zupełnie jak wydruk z badań próbki Pawła. Na obu jakieś przekreślenia. Czyżby ten sam chromatograf? Ta sama ręka fachowca?

Pytanie dodatkowe: jak Ty to robisz, że po drugim procesie pozostaje w zbiorniku metanol? :)
Asus napisał(a):...houdini celowo spreparował badania...

No nie sposób się z Asusem nie zgodzić.
lizard napisał(a):nauczcie się z Tabikiem do spółki liczyć i przeliczać żeby miało to ręce i nogi i było wiarygodne i poważne w jakichkolwiek dyskusjach. A nie jakieś domyśle i wirtualne wyliczenia z danych z sufitu.
Ale jaja :hahaha: Odpływacie koledzy. Macie wiosła?


Pozdrawiam,
Piotr.
siedestyluje
 
Posty: 7726
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46


Powrót do Kompendium wiedzy w pigułce.

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość