OLM, jednak akuteczny!

Ogólnie o rektyfikacji, budowa sprzętu, rodzaje wypełnienia itp.

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 18 lis 2016, o 09:25

1. W Twoim wypadku (rektyfikacja odpadów) się sprawdził, nie pisałem że w tym wypadku to zbędny bajer a wręcz odwrotniem nawet pochwaliłem.
2. A na atekiej podstawie, że w kotle były odpady (przedgony/pogony) to tak jak w rektyfikacji ciągłej (w przemyśle) także do kotła cały czas dostają się przedgony.
U Ciebie nie musiały się dostawać bo tam były prawie same syfy.
3. No tak ale jak się do kotła wleje same odpady to na LM trzeba by długo czekać aż wszystkie odbierzemy a tak odkręcasz OO i masz szybciej.

Zrozumcie w końcu jedno.
Przedgony odbieramy zawsze na początku procesu bo wrą wcześniej niż etanol.
Czyli LM się sprawdza.
Przedgony odbieramy zawsze w różnych temperaturach wrzenia (rektyfikacja na dwa razy albo nawet na 2,5)
Czyli LM się sprawdza.

Dzięki obniżonemu odbiorowi tylko parę min można wcześniej odbierać serce z tym przecież nikt nie dyskutuje.
Ale czy nie lepiej poczekać 10-15 min dłużej i pozbyć się całkowicie syfu z kolumny? Zauważcie, że w przypadku OPWS ogólny czas i tak jest krótszy.
Po co ten syf kiść na górze kolumny?
Sama myśl, że przez ten śmierdzący odcinek pomiędzy OLM a LM przepływa ciągle flegma by mnie wkurzała.
I nie szkoda wam cennych półek?
Niech mi tylko ktoś powie, że tych półek nie tracicie. Testy Szlumfa i Lesgo pokazały wyrażnie, że z LM idzie mocniejszy produkt.

Nigdy nie chciałbym mieć kolumny z obniżonym odbiorem.
Miałem kiedyś na próbę i szybko wróciłem do LM.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3457
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez lizard » 18 lis 2016, o 10:45

Kol.siedestyluje
Piszesz takie posty a pózniej się dziwisz i płaczesz, że wszyscy Ciebie atakują.
Próbujesz potwierdzać tworząc swoją zupełnie nowatorską teorię, że my prowadzimy destylację ciągłą:
siedestyluje napisał(a):...2. A na atekiej podstawie, że w kotle były odpady (przedgony/pogony) to tak jak w rektyfikacji ciągłej (w przemyśle) także do kotła cały czas dostają się przedgony.
U Ciebie nie musiały się dostawać bo tam były prawie same syfy. ...


Jednak trzeba Ciebie pochwalić za postępy. Wolno to idzie (jak u diesla) ale zawsze do przodu. Zaczynasz pozytywnie pisać o metodzie 2,5. A jeszcze do niedawna dostawałeś na ten temat białej gorączki.

...Przedgony odbieramy zawsze w różnych temperaturach wrzenia...

Powiedziałbym, ze prawdopodobnie przez przypadek, ale napisałeś jedną ważną rzecz. Dlaczego piszę, że przez przypadek? Bo gdybyś był świadomy tego co piszesz to byś tego nie napisał...
W związku z tym mam jedno dodatkowe pytanie. Po czym poznajesz, że zmieniłeś temperaturę wrzenia? Jak to się odbywa, że ją zmieniasz?
lizard
 
Posty: 364
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 18 lis 2016, o 11:43

@ Lesgo. Nie mówiłem, że metoda 2,5 jest zła, Mówiłem tylko, że i bez tego wychodzi super.
Ale jak ktoś chce się bawić to proszę bardzo.

No nie. Jeszcze Ciebie trzeba uczyć jak się zmienia temperaturę wrzenia???????//////
Podnosisz moc w kegu. Pisane było setki razy przecież.

Pozdr. Paweł.

ps. Sam jesteś przypadek.
siedestyluje
 
Posty: 3457
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez lizard » 18 lis 2016, o 13:28

siedestyluje napisał(a):No nie. Jeszcze Ciebie trzeba uczyć jak się zmienia temperaturę wrzenia???????//////
Podnosisz moc w kegu. Pisane było setki razy przecież.

Widzisz kolego - ja uczę się cały czas. Zupełnie inaczej niż Ty.
Doprecyzuję pytanie. O jakiej mocy w kegu piszesz? Mocy grzania czy wsadu?
Nie mówiłem, że metoda 2,5 jest zła,

No dobra przyjmijmy, że zawsze chwaliłeś tylko nie zalecałeś. Widocznie ja coś zle zrozumiałem. :D

Nie widzę reakcji ani ustosunkowania się z Twojej strony co do typu rektyfikacji. To w końcu kol Marcin prowadził rektyfikację ciągła czy okresową?
lizard
 
Posty: 364
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 18 lis 2016, o 13:42

Ja nie mogę sobie pozwolić na ciągłą naukę. Jako producent mam zasrany obowiązek wszystko wiedzieć.
Rektyfikacja jest prosta jak budowa cepa i wszystko już dawno zostało odkryte.
Co nie znaczy, że jak wchodzą jakieś nowinki sensowne to się z tym nie zapoznaję. Zapewniam Cię, że jak zostanie coś wymyślone co daje jakieś ułatwienia i nie będzie generować zbędnych kosztów to na pewno to wprowadzę.
Pomiar destylatu na dole kolumny wprowadziłem jako pierwszy z producentów bo to był krok milowy w rektyfkacji.

Oczywiście, że aby zmienić temperaturę wrzenia lekkich frakcji zmieniamy moc wsadu w kegu a nie moc grzania.
Marcin prowadził rektyfikację nie ciągłą (bo w trakcie nie dolewał nowego wsadu co za tym idzie także i nowe przedgony) ale można to porównać do ciągłej bo miał od razu wlane prawie seme przedgony/pogony do kega.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3457
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez lizard » 18 lis 2016, o 14:41

siedestyluje napisał(a):Ja nie mogę sobie pozwolić na ciągłą naukę. Jako producent mam zasrany obowiązek wszystko wiedzieć.

Przyjmij moje wyrazy współczucia. Nie masz czasu na naukę a musisz wszystko wiedzieć.

Rektyfikacja jest prosta jak budowa cepa i wszystko już dawno zostało odkryte.

Odkryte tak. Pytanie - czy Ty masz tego świadomość i wiedzę? Bo czasami odnoszę wrażenie, że nie. Piszesz, że rektyfikacja jest prosta jak konstrukcja cepa. Raczej w tym momencie muszę się z Tobą nie zgodzić. Ja bym to określił inaczej. Tobie wychodzi rektyfikacja, bo konstrukcja Aabratek jest tak prostą i doskonałą, że wystarczy mieć tylko wiedzę na temat tego żeby utrzymywać temperatury i kiedy odebrać przedgon i pogon aby wyszedł akceptowalny spirytus.

Oczywiście, że aby zmienić temperaturę wrzenia lekkich frakcji zmieniamy moc wsadu w kegu a nie moc grzania.

Tak jak się spodziewałem. Dlatego pisałem, że przez przypadek strzeliłeś sobie w stopę. Ale w sumie nic się nie stało, bo już się wytłumaczyłeś, że nie masz czasu na naukę.
Piszesz, że żeby pomóc sobie w dokładniejszym odbiorze przedgonów zmieniasz moc wsadu. Brawo. Tak więc mniemam, że ten sam efekt uzyskasz tak przy podniesieniu mocy (jak Ty to piszesz) jak i rozcieńczeniu - zgodzisz się ze mną? Czyli pisząc w skrócie obojętnie jaką moc zastosujemy za każdym razem będziemy odbierać jakiś tam przedgon - prawda? Czy też jest jakieś określone stężenie (moc wsadu) w którym przedgon leci, a w innym nie?
Jeśli zle myślę to mnie popraw.
lizard
 
Posty: 364
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 18 lis 2016, o 15:27

Nie potrzebuję współczucia. Mam czas na pisanie na forum to i mam czas zapoznawać się z tym co inni piszą i to na wszystkich forach.
Tylko, że ja mam swój rozum i nie zrzynam z zamkniętymi oczami "wynalazków" jakie ktoś wymyślił. Analizuję to na chłodno i się pytam sam siebie po co to potrzebne jak i bez tego jest super.

Nie konstrukcja Abratek a konstrukcja NS jest doskonała a Aabratek jest tylko jego odmianą.
Wiedza aby odebrać przedgon/pogon i trzymać temperaturę jest potrzeba początkującym i to w zupełności im wystarczy. Nie rozumiem po co nowym mącić w głowach i pisać instrukcję na pół zeszytu.
Z mądrą i prostą instrukcją na pół kartki nowy zrobi Absolucik. Jest tylko jeden warunek. Musi się do niej stosować.

Moja wiedza jest wystarczająca aby osiągnąć nautralny destylat, więc domniemam, że mam dobrą wiedzę.
Jak komuś taki nie wychodzi to niech się uczy.

Aby odebrać cały przedgon nie wystarczy podnieść moc.
Przedgn trzeba odebrać w różnych temperaturach wrzenia, czyli na dwa razy. Najpiew rektyfikujemy nastaw potem surówkę.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3457
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez lizard » 18 lis 2016, o 17:17

siedestyluje napisał(a):Aby odebrać cały przedgon nie wystarczy podnieść moc.
Przedgn trzeba odebrać w różnych temperaturach wrzenia, czyli na dwa razy. Najpiew rektyfikujemy nastaw potem surówkę.

Zaczynam odnosić wrażenie, że zaczynasz kluczyć, bo zaczynasz się powtarzać i odpowiedz wydaje się pokrętna. Mam więc do Ciebie prośbę - mógłbyś odpowiadać konkretnie na pytania? No chyba, że nie masz ochoty ze mną dyskutować?

Powtórzę więc jeszcze raz pytanie:
Piszesz, że żeby pomóc sobie w dokładniejszym odbiorze przedgonów zmieniasz moc wsadu. Brawo. Tak więc mniemam, że ten sam efekt uzyskasz tak przy podniesieniu mocy (jak Ty to piszesz) jak i rozcieńczeniu - zgodzisz się ze mną? Czyli pisząc w skrócie obojętnie jaką moc zastosujemy za każdym razem będziemy odbierać jakiś tam przedgon - prawda? Czy też jest jakieś określone stężenie (moc wsadu) w którym przedgon leci, a w innym nie?
Jeśli zle myślę to mnie popraw.
lizard
 
Posty: 364
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 18 lis 2016, o 17:27

Sprecyzuj pytania bo nie wiem o co Ci dokłdnie chodzi.

Jaki ten sam efekt? Podnosząc moc wsadu uprzednio nie odbierając przedgonu w niższym stężeniu nie będziesz miał efektu. To chciałeś wiedzieć?
Nie, nie będziemy cały czas odbierać tego samego przedgonu bo jedne przedgony wrą w wyższej temperaturze a inne w niższej.

Jak odpowiedz nie zrozumiała to poprosze o jasne pytania.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3457
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez Mariusz19029 » 18 lis 2016, o 17:32

siedestyluje napisał(a):A na atekiej podstawie, że w kotle były odpady (przedgony/pogony) to tak jak w rektyfikacji ciągłej (w przemyśle) także do kotła cały czas dostają się przedgony.
U Ciebie nie musiały się dostawać bo tam były prawie same syfy.


Ja mam w zwyczaju odbierać średnio skondensowany przedgon i to z delikatną nawiązką, dlatego na 9 litrow tego co wlałem, przedgonu było około 1,5 litra (Gdyby dobrze skondensować pewnie jeszcze mniej). Więc nie mów, że były prawie same syfy. A co do skuteczności OLM-a to sam już przyznałeś, że w tym przypadku okazał się pomocny. Więc może jednak to jest nie taki zbędny bajer :cwaniak:

Pozdrawiam,
Mariusz ( nie Marcin jak sugerowały wasze wcześniejsze posty)
Mariusz19029
 
Posty: 701
Dołączył(a): 3 kwi 2016, o 20:28

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez lizard » 18 lis 2016, o 18:52

Mariusz19029 napisał(a):Mariusz ( nie Marcin jak sugerowały wasze wcześniejsze posty)

:ściana: mea culpa, mea culpa, mea massima culpa. Przepraszam :piwo:

siedestyluje napisał(a):Jak odpowiedz nie zrozumiała to poprosze o jasne pytania.

Wydawało mi się, że dosyć jasno sformułowałem pytanie. Spróbuję jednak napisać inaczej. Miałem na myśli, że bez względu na stężenie nastawu czy też rozcieńczonej surówki to będziemy odbierać za każdym razem jakiś tam przedgon. Jest oczywiste, że będzie to przedgon o innym składzie. No i oczywiście nie w takiej samej ilości jak na początku.
Tak więc moje pytanie dotyczyło (bo czytając twoje posty nie jestem już pewien) - czy jeśli rozcieńczę surówkę do 30% bądz też 20% czy też nawet 10% to będziemy mieli ciągle nowy przedgon? Bez względu na to ile go odebraliśmy na początku?
lizard
 
Posty: 364
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 18 lis 2016, o 18:59

Sugerujesz, że na LM nie da się skondensować przedgpnu? Jak tak to się grubo mylisz.
Skoro miałeś tylko 1,5 przedgonu to znaczy, że rektyfikowałeś jeszcze całkiem przyzwoity wsad a nie same odpady.

Cały czas przyznaję, że OO jest pomocny ale tylko w przypadku rektyfikacji ciągłej.
W przypadku rektyfikacji amatorskiej też to niech sobie jest, ale do qurwy nędzy i bez tego idzie luks/nautral, więc po jakiego grzyba się kosztować?
Wolę mieć więcej połek w kolumnie niż OO
Wolę pozbyć się definitywnie syfu z kolumny niż go kisić na górze kolumny przez cały proces.
I wcale nie uważam, że dzięki OO masz lepszy sprzęt i uzyskasz lepsze rezultaty. Mogę tak uważać?

@Lesgo. Nie, nie będziemy nowego bo w tym stężeniu został już odebrany.

Sory za Marcina. Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3457
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez Asus » 18 lis 2016, o 19:07

Pawel mozesz uwazac ze nie bedzie lepszy jesli bedziesz to bral na smak a wiemy ze dla.Ciebie twoj bimber jest absilucikiem natomiast na chromatografie roznice beda znaczace.

Pawle coraz bardziej sie kampromitujesz wez Ty dla dobra Twoich klientow poswiec troche czasu ( zamiast pisac gupoty) I pusc.Twoj absolucik 3 raz I opisz TYLKO UCZCIWIE czy nie miales ani ml przedgonu
Asus
 
Posty: 515
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 13:48

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez lizard » 18 lis 2016, o 21:23

siedestyluje napisał(a):Nie, nie będziemy nowego bo w tym stężeniu został już odebrany.

Toś mi zadał bobu.
I teraz mam problem, bo oglądając ten wykres w załączniku byłem przekonany, że jest zupełnie inaczej. Zresztą pewnie robiłeś w tym kierunku jakieś doświadczenia, co? Co byłoby bardzo korzystne bo by obalało ten wykres. I po trochu zasady rektyfikacji. Zresztą on jest stary i pewnie trochę zdezaktualizowany.
Co o tym myślisz?
współczynnik rektyfikacji.gif
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
lizard
 
Posty: 364
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 19 lis 2016, o 08:42

Ten znany wykres dotyczy nastawu a my przerabiamy nastaw i potem surówkę.

A Ty kolego Asus to już bardziej obrazić mnie nie mogłeś. Sam jesteś bimber.
Neutrala się nie puszcza na 3 raz bo nie ma takiej potrzeby. Neutral to już jest destylat idealny. Skoro u Ciebie po 3 razie jest poprawa to znaczy, że jeszcze dużo musisz się uczyć.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3457
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez Asus » 19 lis 2016, o 09:43

Przepraszam ;-)
Dlaczego boisz sie puscic 3 raz masz cos do ukrycia
?
Asus
 
Posty: 515
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 13:48

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 19 lis 2016, o 10:02

Puszczałem na 3 raz parę lat temu, jak jeszcze nie byłem pewny swego i przedgonów nie było.
Jedynie może jakieś pozostałości z rury bo nigdy jej nie doprowadzam do stanu idealnego po robocie (tylko płuczę)

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3457
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez lizard » 19 lis 2016, o 10:16

siedestyluje napisał(a):Ten znany wykres dotyczy nastawu a my przerabiamy nastaw i potem surówkę.


Jesteś pewien. że tylko nastawu?
Widzę, że nie jesteś zbyt wylewny. I ciągle omijasz sedno dyskusji. Czyli z tego wniosek, że sobie nie pogadamy. A tak dopominałeś się merytorycznej dyskusji... Pozostanę więc z moimi wątpliwościami sam na sam. :smutny:
lizard
 
Posty: 364
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 19 lis 2016, o 10:27

Oczywiście, że jestem pewny. Jak by było inaczej nie miałbym neutrala na LM.
Po drugim razie odbieramy już tyle te przedgony, które mają niższą temperaturę wrzenia i one ulatniają się tylko na początku.

Kurde, dałbym rękę uciąć, że rozmawiam merytorycznie.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3457
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez Asus » 19 lis 2016, o 10:34

Wiesz co Ty nie masz zielonego pojecia o czym piszesz .
Odezwalo sie ostatnio paru Twoich klientow zebym podal im przykladowy sposob prowadzenia rektyfikacji ze stabilizacja kazdy z nich Twierdzi ze widzi roznice pomiedzy mocnym a slabszym nastawem . Obiecali opisac swoje doswiadczenie jeden z nich zawsze stawal za Toba murem z tego co kojarze.

Wiesz co nie zycze Ci tego ( bo nic do Ciebie nie mam)
Ale Twoj upor I niewiedza doprowadza do tego ze stracisz klientow.
Tobie nawet nie chce sie wykonac jednego prostego testu a Ty piszesz co jest dobre a co nie dla nsszego hobby.
Ten wykres co przedstawil Lizard to z tego co sie nie myle to jest to wykres jego autorstwa tak wiec on wie lepiej z czego to jest.
Asus
 
Posty: 515
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 13:48

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 19 lis 2016, o 10:50

Coś tak się uparł tej stabilizacji?
Co za różnica czy stabilizować kolumnę w czasie odbioru przedgonu czy przed odbiorem przedgonu. Prosze wytumacz.
Czemu w czasie stabilizacji nie można upuszczać przedgon skoro jest już w jeziorku? Po jaką cholerę ma znów wracać w górne partie wypełnienia?
Co się stanie jak 3 krople na sek odbierzesz w tym czasie? Przecież prawie całość i tak wraca na wypełnienie i zapier..ala na dół kolumny robiąc półki.

Nikogo nie zmuszam do OPWS. Poprostu daję tylko alternatywę.
Jeden woli się długo pier..olić z kolumną i skakać nad nią godzinę a drugi wie, że to tylko surówka nie ma co się szczypać bo po drugim razie dopiero osiągnie prawdziwą jakość.
Wolność Tomku w swoim domku. Jak ktoś chce dłużej stabilizować niech stabilizuje, nie musi Ciebie prosić o poradę.

Jak się nie chce wykonać testu? Wykonywałem go parę lat temu. Czytaj co się do ciebie pisze.

Pozdr. Paweł.

ps. Pewny jests że to Lesgo jest autorem wykresu?
Może sam zainteresowany niech się wypowie.
siedestyluje
 
Posty: 3457
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez Asus » 19 lis 2016, o 11:04

Nie nie jestem pewien czy to on tak do konca.
Mozna odbierac podczas stabilizacji ja np spudzczam jeziorko podczas stabilizacji.
Twoja metoda szlo by zrobic dobrze ale trza by spuszczac z 1-1.5h tak wiec odpowiem jaki sa 2 najwieksze minusy Twojej metody. Jest to czas I nastaw ;-)
Ty masz nas wszystkich za idiotow? Zaslaniasz sie tym ze w rurze moga byc syfy wez umyj dokladnie wypelnienie to chyba nie problem co?
W przeciewienstwie do Ciebie umiem czytac ze zrozumieniem I widze jak sie prubujesz wykrecac
Asus
 
Posty: 515
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 13:48

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez lizard » 19 lis 2016, o 11:23

siedestyluje napisał(a):Oczywiście, że jestem pewny. Jak by było inaczej nie miałbym neutrala na LM.
Po drugim razie odbieramy już tyle te przedgony, które mają niższą temperaturę wrzenia i one ulatniają się tylko na początku.


No i wszystko jasne. Możemy zamknąć temat.
lizard
 
Posty: 364
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 12:35

Re: OLM, jednak akuteczny!

Nieprzeczytany postprzez TaniCukier » 22 lis 2016, o 16:55

Zwłaszcza przy mocy wsadu w okolicach 20-25% :P
TaniCukier
 
Posty: 149
Dołączył(a): 17 lis 2015, o 14:00

Poprzednia strona

Powrót do REKTYFIKACJA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości