Wyzywam cię na pojedynek

Ogólnie o rektyfikacji, budowa sprzętu, rodzaje wypełnienia itp.

Wyzywam cię na pojedynek

Nieprzeczytany postprzez brzuchacz » 24 kwi 2016, o 22:37

siedestyluje napisał(a):Ja nie oszukuję, piszę prawdę, w ok. 5 godz mamy 8 liry serca z kega na zwykłym LM i bez bufora.

A ja mam 16 litrów serca wyższej klasy w 11 godzin (licząc rozgrzewanie) z jednego wsadu do zbiornika. Wsadem jest zwykła cukrówka z 30kg cukru rozpuszczonego w wodzie i dopełnionego do 110 litrów.
siedestyluje napisał(a): To wszystko zawdzięczam technice prowadzenia procesu i umiejętności zrobienia mocnego nastawu a nie zbędnym wynalazkom z kosmosu. 100 razy lepiej jest dać grubszą średnicę niż bufor.

Takiej średnicy to nawet ty nie dajesz, bo to podobno już produkcja hurtowa na takiej średnicy idzie. Nie mam bufora i wyzywam cię na pojedynek, albo któregokolwiek z użytkowników twojego sprzętu i pracującego zgodnie z twoimi wytycznymi na kolumnie ze zmywakami, które według ciebie są równie dobre co sprężynki. Chętnie wyślę próbkę tak zrobionego spirytusu po dwóch przebiegach do badania, ale warunek jest jeden - musi pochodzić z całości serca. Dodatkowo chcę próbkę serca po jednym przebiegu (surówki), również z całego serca. Moja próbka również będzie pochodziła z całości serca i będzie robiona moim sposobem, którego na razie nie mam zamiaru ujawniać. I nie chcę dostać super extra próbki zrobionej wg. innego sposobu niż opisywany - nie znoszę oszukiwania, a że pracowałem na zmywakach, sprężynkach i wielu, wielu sprzętach, poznam że ktoś chce zrobić mnie w balona.
Absolut absolutem, ale chętnie powącham/spróbuję czegoś nowego w życiu, pieprzy mnie absolut absolutny, ważniejszy jest dla mnie dobry smak i zapach trunku.
Ostatnio edytowano 26 kwi 2016, o 15:30 przez admin, łącznie edytowano 1 raz
Powód: wydzielono z [Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.]
brzuchacz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 24 kwi 2016, o 22:27

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 25 kwi 2016, o 08:50

brzuchacz napisał(a):A ja mam 16 litrów serca wyższej klasy w 11 godzin (licząc rozgrzewanie) z jednego wsadu do zbiornika. Wsadem jest zwykła cukrówka z 30kg cukru rozpuszczonego w wodzie i dopełnionego do 110 litrów.

No to gratulacje. 30kg na 110 litów to robiliśmy dawno temu jak jeszcze nie umieliśmy robić mocnych nastawów.
My dajemy na tę ilość cukru (30kg) tylko 75lity wody więc nasz nastaw jest duuuuużo mocniejszy niż Twój i nie możesz mieć lepszego uzysku z jednego przebiegu.
No chyba, że masz większy zbiornik niż 50L wtedy tak.
brzuchacz napisał(a):Takiej średnicy to nawet ty nie dajesz, bo to podobno już produkcja hurtowa na takiej średnicy idzie.

Skąd wiesz jaką mam średnicę? Mogę mieć w każdej chwili jaką zechcę i jak tak będziemy się ścigać to przegra ten, który ma mniejszy przydział mocy od elektrowni w swoim domu bo niestarczy prądu aby wpompować odpowiednią ilość flegmy na wypełnienie.
Uważam, że rura 76mm to maks i zadowoli już najbardziej wymagającego hobbystę któremu się spieszy, pow tej średnicy to już "przemysł".......
brzuchacz napisał(a):Nie mam bufora i wyzywam cię na pojedynek, albo któregokolwiek z użytkowników twojego sprzętu i pracującego zgodnie z twoimi wytycznymi na kolumnie ze zmywakami, które według ciebie są równie dobre co sprężynki.

Zapłacisz za to badanie? Z tego co wyczytałem na czarnym takie badanie jak się nie ma znajomości kosztuje ok 300zł i to pewnie tylko jednej próbki. Osobiście nie mam zamiaru dołożyć się ani złotówki do tego bo mi wystarczy jak rozrobię destylacik do małej mocy np. 20-30% i wtedy nic się nie ukryje.
Absolucik z łatwością rozpoznaję organoleptyczne, jak jest taki sam jak na sprężynkach to go uznaję.
brzuchacz napisał(a):Chętnie wyślę próbkę tak zrobionego spirytusu po dwóch przebiegach do badania, ale warunek jest jeden - musi pochodzić z całości serca. Dodatkowo chcę próbkę serca po jednym przebiegu (surówki), również z całego serca. Moja próbka również będzie pochodziła z całości serca i będzie robiona moim sposobem, którego na razie nie mam zamiaru ujawniać. I nie chcę dostać super extra próbki zrobionej wg. innego sposobu niż opisywany - nie znoszę oszukiwania, a że pracowałem na zmywakach, sprężynkach i wielu, wielu sprzętach, poznam że ktoś chce zrobić mnie w balona.

Zachęcam abyś się zgłosił tu http://alkohole-domowe.com/forum/sprawdzenie-samogonu-za-pomoca-chromatografu-t2712.html Koledzy są bardzo uprzejmi, może przebadają.
brzuchacz napisał(a):Absolut absolutem, ale chętnie powącham/spróbuję czegoś nowego w życiu, pieprzy mnie absolut absolutny, ważniejszy jest dla mnie dobry smak i zapach trunku.

Prawdziwy Absolucik nie ma smaku i zapachu. Zapachy i smaki to niedokładnie z tegoż oczyszczony destylat.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 2644
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez brzuchacz » 25 kwi 2016, o 13:25

siedestyluje napisał(a):No to gratulacje. 30kg na 110 litów to robiliśmy dawno temu jak jeszcze nie umieliśmy robić mocnych nastawów.
My dajemy na tę ilość cukru (30kg) tylko 75lity wody więc nasz nastaw jest duuuuużo mocniejszy niż Twój i nie możesz mieć lepszego uzysku z jednego przebiegu.
No chyba, że masz większy zbiornik niż 50L wtedy tak.


Super. Po pierwsze przestań używać formy "MY" pisząc samodzielnie - wiem, że jesteś jedną osobą, więc nie ma sensu mówić samemu w imieniu wszystkich użytkowników twoich sprzętów, bo już takowi do mnie się zgłaszali z prośbami o pomoc, bo nastaw nie dofermentował albo ma za mały uzysk z keg. Widzę, że wiedza idzie w las, bo już dawno opisywane były porównania nastawów fermentujących w wysokich i niskich temperaturach, z niższego i z wyższego BLG (m. in. przez gr000by'ego, którego posty o niestosowaniu miedzi zachwalałeś na tym forum), gdzie wyraźnie było powiedziane, że nastawy mocniejsze zawierają więcej zanieczyszczeń niż nastawy o niższym BLG startowym. Ilość fuzli, wytwarzanych przez drożdże w czasie długiej fermentacji, jest nieporównywalnie większa, o czym świadczy też to, że sam przestałem tak mocne nastawy robić już kilka lat temu!

siedestyluje napisał(a):Skąd wiesz jaką mam średnicę? Mogę mieć w każdej chwili jaką zechcę i jak tak będziemy się ścigać to przegra ten, który ma mniejszy przydział mocy od elektrowni w swoim domu bo niestarczy prądu aby wpompować odpowiednią ilość flegmy na wypełnienie.
Uważam, że rura 76mm to maks i zadowoli już najbardziej wymagającego hobbystę któremu się spieszy, pow tej średnicy to już "przemysł".......


A no wiem, że operujesz na rurach 63 i 70 mm - to nie jest żadna tajemnica. Do niedawna rurę 76mm uznawałeś za sprzęt do produkcji hurtowej.

siedestyluje napisał(a):Zapłacisz za to badanie? Z tego co wyczytałem na czarnym takie badanie jak się nie ma znajomości kosztuje ok 300zł i to pewnie tylko jednej próbki. Osobiście nie mam zamiaru dołożyć się ani złotówki do tego bo mi wystarczy jak rozrobię destylacik do małej mocy np. 20-30% i wtedy nic się nie ukryje.
Absolucik z łatwością rozpoznaję organoleptyczne, jak jest taki sam jak na sprężynkach to go uznaję.

siedestyluje napisał(a):Zachęcam abyś się zgłosił tu http://alkohole-domowe.com/forum/sprawd ... t2712.html Koledzy są bardzo uprzejmi, może przebadają.


Już za jedno twoje badanie zapłaciłem, jak podesłałeś próbkę spirytusu ze sprężynek, a tym JEDYNYM chromatogramem chwalisz się do dzisiaj. Smak i węch są zawodne, a chromatograf nie, szczególnie że na jego podstawie określa się jakość spirytusu w urzędach celnych, polmosach, destylarniach i gorzelniach - z wiekiem nie traci dokładności i nie da się go oszukać. Dlatego teraz mogę za kolejne twoje badania zapłacić - ale próbki są robione na moich warunkach, czyli żadnego oszukiwania (sztab organoleptyków zawodowych wykryje wszystko), a reszta była opisana w moim poprzednim poście. Porównywanie próbek rozcieńczonych do 20-40% nie gwarantuje idealnego odwzorowania poprzedniego smaku/zapachu, przez co błędnie ocenia się próbki jako absolut. To ja zajmuję badaniami z podrzuconego linku i oferuję ci pomoc, ale jak na razie zamiast podjąć dyskusję, próbujesz wmówić mi, że jesteś bożkiem rektyfikacji i nie można się z tobą równać. Spirytus neutralny czystszy od twojego zrobiłem parę lat wcześniej niż ty, mając do dyspozycji Aabratka 60mm z odbiorem LM i bez żadnych dodatków.

siedestyluje napisał(a):Prawdziwy Absolucik nie ma smaku i zapachu. Zapachy i smaki to niedokładnie z tegoż oczyszczony destylat.

Zaglądnij sobie do polskich i obowiązujących norm dotyczących spirytusu, znajdziesz tam sformułowanie "posiada delikatny, charakterystyczny dla danego surowca smak i aromat" nawet przy spirytusie neutralnym. Także spirytus cukrowy neutralny ma ten charakterystyczny, delikatny aromat surowca.
brzuchacz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 24 kwi 2016, o 22:27

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 25 kwi 2016, o 15:07

Rozumiem, że rozmawiam z kolegą Aronia? Tak?
brzuchacz napisał(a): Po pierwsze przestań używać formy "MY"

Wystarczy, że zrobię z kimś na spółę już mogę używać MY i nic Ci do tego. Tak jak ja robią wszyscy moi klienci, którzy stosują się do mich porad i nie chodzą na inne fora się pytać, więc tym bardziej mogę mówić my.
brzuchacz napisał(a):gdzie wyraźnie było powiedziane, że nastawy mocniejsze zawierają więcej zanieczyszczeń niż nastawy o niższym BLG startowym. Ilość fuzli, wytwarzanych przez drożdże w czasie długiej fermentacji, jest nieporównywalnie większa, o czym świadczy też to, że sam przestałem tak mocne nastawy robić już kilka lat temu!

To oczywiste, że jak wychodzi więcej gotowego urobku z tej samej ilości nastawu to i więcej będzie syfu w nastawie.
Ten syf jest odbierany oddzielnie w postaci przedgonu/pogonu i nie doliczmy go do serca, więc Twój wywód na ten temat staje się bezprzedmiotowy.
He, i stąd wam idzie ok 100-150ml mniej przedgonu a nie tylko z długiej stabilizacji kolumny.
I co.... mam nie robić mocnych nastawów bo będzie w nich więcej syfu do odebrania????????//////////// Przecież to jakiś absurd! Liczy się ile uciągnę z kega za jednym podejściem. Nigdy nie wrócę do czasów gdzie było o ok 1,5l mniej.
brzuchacz napisał(a):A no wiem, że operujesz na rurach 63 i 70 mm - to nie jest żadna tajemnica. Do niedawna rurę 76mm uznawałeś za sprzęt do produkcji hurtowej.

Nadal uważam, że 70 w zupełności wystarczy, ale mam w zanadrzu jeszcze 76mm, widzisz w tym coś złego?
brzuchacz napisał(a):Już za jedno twoje badanie zapłaciłem.

Mówiłeś, że będziesz miał to za darmo w ramach szkoleń.
Ciekawe dlaczego zamiast swojego wyrobu wystawiałeś do "pojedynku" wyrób kolegi Lesgo? Cięgla mnie to zastanawia. I dlaczego nie powiedziałeś mi, że to będą zawody? Miałeś przebadać otrzymaną próbkę i zobaczyć jakie rezultaty daje metoda OPWS i to wszystko.
brzuchacz napisał(a):jak podesłałeś próbkę spirytusu ze sprężynek, a tym JEDYNYM chromatogramem chwalisz się do dzisiaj.

Ty myślisz, że to dzięki dużej ilości półek mamy Absolucik? Myślisz, że jak ktoś ma tylko metrową kolumnę to nie zrobi poprawnie?
Nic bardziej mylnego, długa rura to tylko większy komfort pracy i nic więcej.
Do Absoluciku mogłoby być nawet połowę półek mniej niż miałem na sprężynkach. Skąd Ci przyszło do głowy, że druciaki gat 304 nie zapewniają wystarczającej ilości półek? Ile Twoim zdaniem musi ich być?
Miałeś ten druciak kiedyś w łapie? Wiesz, że on jest dużo gęściejszy od tego z lidla? Zresztą potwierdza to też niska moc zalewania krytycznego.
Absolucik = poprawna obsługa kolumny a nie sprężynki od Plipka.
brzuchacz napisał(a):Smak i węch są zawodne

Wybacz, ale zakładając na chwilę, że są zawodne to po jaką cholerę robić mi "lepszy" skoro się nie poznam?
Tylko po to aby wygrać wyścig o jedne zero po przecinku? Dla mnie to jakieś chore.
brzuchacz napisał(a):ale próbki są robione na moich warunkach

Nie Kolego, jest takie powiedzenie: "Głupiemu pół roboty się nie pokazuje" i nie mam zamiaru wysyłać Ci surówkę do badania. Mogę wysłać tylko gotowy wyrób.
brzuchacz napisał(a):To ja zajmuję badaniami z podrzuconego linku i oferuję ci pomoc, ale jak na razie zamiast podjąć dyskusję, próbujesz wmówić mi, że jesteś bożkiem rektyfikacji i nie można się z tobą równać.

Nieprawda. Każdy może się ze mną równać, tylko prześcignąć się już nie da bo nie ma lepszego niż luksusowy czy neutralny. Nawet śweżak, który robi pierwszy koncert stosując się do prostych jak budowa cepa zasad rektyfikacji zrobi Absolucik.
brzuchacz napisał(a):Zaglądnij sobie do polskich i obowiązujących norm dotyczących spirytusu, znajdziesz tam sformułowanie "posiada delikatny, charakterystyczny dla danego surowca smak i aromat" nawet przy spirytusie neutralnym. Także spirytus cukrowy neutralny ma ten charakterystyczny, delikatny aromat surowca.

Dawałem porównać kilku osobom z kartofli z wina i z cukru i dla nich każdy był taki sam.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 2644
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez brzuchacz » 25 kwi 2016, o 15:26

siedestyluje napisał(a):Rozumiem, że rozmawiam z kolegą Aronia? Tak?

Nie. Z osobą, która organizuje te badania bezpośrednio w zakładzie. Do tej pory nie miałeś i w przyszłości raczej nie będziesz miał ze mną kontaktu. Szkoda mi czasu na takie podejrzliwe, schizofreniczne, wydumane ego, które nie potrafi podjąć spokojnej dyskusji (prosiłem tylko o dwie próbki, dostałem kupę informacji, których nie potrzebuję, bo wiem o tych rzeczach dłużej niż ty).

siedestyluje napisał(a):Mówiłeś, że będziesz miał to za darmo w ramach szkoleń.
Ciekawe dlaczego zamiast swojego wyrobu wystawiałeś do "pojedynku" wyrób kolegi Lesgo? Cięgla mnie to zastanawia. I dlaczego nie powiedziałeś mi, że to będą zawody? Miałeś przebadać otrzymaną próbkę i zobaczyć jakie rezultaty daje metoda OPWS i to wszystko.

Sam chciałeś wtedy pokazać, że twoja metoda najlepiej usuwa metanol. I były zawody - o to kto ma mniej metanolu. Kropka. Nie wykręcaj kota ogonem. Ja nie wystawiałem nic, bo nie musiałem.

siedestyluje napisał(a):Miałeś ten druciak kiedyś w łapie? Wiesz, że on jest dużo gęściejszy od tego z lidla? Zresztą potwierdza to też niska moc zalewania krytycznego.

Moc zalania na jednostkę przekroju przy zastosowaniu danego wypełnienia NIC nie mówi o jego parametrze HETP. Sprawdź sobie np. ścinki z drucików KO powstające podczas produkcji sprężynek przemieszane 1:1 ze sprężynkami. Moc zalania wychodzi grubo poniżej połowy mocy zalania dla sprężynek, a parametr HETP mają gorszy niż tłuczone szkło. Zmywaki ze stali 304 (ale nie z Destylandii) miałem w łapach, miały po 40-42 gramy, spreparowałem je odpowiednio i ubiłem do 240-250g/l i co? Dupa. Zalanie przy 3 kW w rurze 70mm, gdzie sprężynek nie zalewało przy 4 kW (testy przeprowadzone z pełnym wziernikiem). Urobek uzyskany przy 3kW na zmywakach w identyczny sposób jak dla sprężynek na 4kW cuchnął niemiłosiernie, pomimo WŁAŚCIWEGO przeprowadzenia obydwu procesów. Wsady były identyczne, ilości odrzuconych przedgonów i pogonów też, a temperatury na kolumnie na 25cm od kega nawet nie drgnęły w obydwóch przypadkach. Wypełnienia były wcześniej wymyte, wypłukane, wytrawione i doczyszczone w sprzęcie podczas rektyfikacji. To świadczy tylko i wyłącznie o gorszych parametrach odpowiednio spreparowanych zmywaków w stosunku do sprężynek.

siedestyluje napisał(a):Nie Kolego, jest takie powiedzenie: "Głupiemu pół roboty się nie pokazuje" i nie mam zamiaru wysyłać Ci surówkę do badania. Mogę wysłać tylko gotowy wyrób.

Mówi się, że darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda. Mogę przebadać próbkę twojego/waszego spirytusu i twojej/waszej surówki, więc po co się ograniczać? Pochwal się jakością półproduktu, skoro spirytus wychodzi taki dobry to surówka z której powstaje też musi być dobra - z gówna bata nie ukręcisz, a tylko ręce sobie pobrudzisz. Masz okazję, to korzystaj. A może masz coś do ukrycia? Jedyny koszt jaki musisz ponieść to spakować 200ml surówki i 200ml spirytusu zrobionych opisywaną przez ciebie metodą i to wysłać w jakikolwiek sposób do mnie.
brzuchacz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 24 kwi 2016, o 22:27

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez TaniCukier » 25 kwi 2016, o 15:45

Kolego brzuchacz, a dużo tych próbek możesz przebadać? I na prawdę nie ma żadnej dodatkowej opłaty za to?
Bo jeżeli trafia się taka okazja to ja chętnie skorzystam, resztę dogadamy na pw.

No chłopaki dawać, nie wiadomo kiedy się taka okazja trafi, o ile się trafi.

Pewnie boxer się zgłosi, bo jakieś tam badania miał robić.
Kodi może Ty? Kalfas i Tabikgo? Udzielaliście się w temacie to może kolega zrobi Wam przysługę?
No i oczywiście Paweł :) Nie pękaj - najlpiej jakbys zrobił kilka procesów i wysłał kilka próbek, zresztą już dawno o tym pisałem:
TaniCukier napisał(a):Żeby się szczycić zielonymi to zrób z 5 procesów i oddaj te próbki do badania, jak na wszystkich będzie zielono to wtedy jesteś moim Bogiem rektyfikacji - serio.

Zresztą:
siedestyluje napisał(a):A jak chcesz znów zbadać, nie ma problemu, mogę podesłać Ci próbkę na zmywakach i przy okazji drugą próbkę robioną bez miedzi.

siedestyluje napisał(a):Niby czemu mam za to płacić? to Ty chciałeś się przekonać czy dobrze robię.

To teraz masz okazję :)
TaniCukier
 
Posty: 125
Dołączył(a): 17 lis 2015, o 14:00

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez brzuchacz » 25 kwi 2016, o 15:53

Ilość jest do dogadania, ale podstawowym warunkiem było
brzuchacz napisał(a):Nie mam bufora i wyzywam cię na pojedynek, albo któregokolwiek z użytkowników twojego sprzętu i pracującego zgodnie z twoimi wytycznymi na kolumnie ze zmywakami, które według ciebie są równie dobre co sprężynki. Chętnie wyślę próbkę tak zrobionego spirytusu po dwóch przebiegach do badania, ale warunek jest jeden - musi pochodzić z całości serca. Dodatkowo chcę próbkę serca po jednym przebiegu (surówki), również z całego serca. Moja próbka również będzie pochodziła z całości serca i będzie robiona moim sposobem, którego na razie nie mam zamiaru ujawniać. I nie chcę dostać super extra próbki zrobionej wg. innego sposobu niż opisywany - nie znoszę oszukiwania, a że pracowałem na zmywakach, sprężynkach i wielu, wielu sprzętach, poznam że ktoś chce zrobić mnie w balona.

bo nikt do tej pory nie odważył się przygotować próbki surówki z cukrówki uzyskanej metodą siedestyluje ani spirytusu robionego z tej surówki, do badania.
brzuchacz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 24 kwi 2016, o 22:27

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 25 kwi 2016, o 16:05

brzuchacz napisał(a): Szkoda mi czasu na takie podejrzliwe, schizofreniczne, wydumane ego, które nie potrafi podjąć spokojnej dyskusji (prosiłem tylko o dwie próbki, dostałem kupę informacji, których nie potrzebuję, bo wiem o tych rzeczach dłużej niż ty).

Cały czas podejmuję spokojną dyskusję, Tłumaczę jak umiem i Cię szanuję, nie zwracam się do Ciebie z małej litery tak jak Ty do mnie.
Jak mam podzielić się informacją, że na druciakach zrobi się absolucik abyś nie odebrał to jako "wydumane ego"? No jak?????????????///////

brzuchacz napisał(a):Sam chciałeś wtedy pokazać, że twoja metoda najlepiej usuwa metanol. I były zawody - o to kto ma mniej metanolu. Kropka. Nie wykręcaj kota ogonem. Ja nie wystawiałem nic, bo nie musiałem.

Nieprawda, zostałem sprowokowany przez kolegę Aronia. To on pisał, że mój sposób jest do dupy i to on zaproponował mi badanie w tym wątku http://siedestyluje.pl/viewtopic.php?f=7&t=272&p=1929&hilit=wy%C5%9Blij+mi+pr%C3%B3bk%C4%99#p1936
I pokazałem, że można zrobić dobrze metodą OPWS

Widzę, że cała nasza sprzeczka jest o zmywaki.
Ty twierdzisz, że na zmywakach Ci cuchnie niemiłosiernie a ja twierdzę że wychodzi super.
Zostańmy więc każdy przy swoim zdaniu a ludzie sami ocenią kto ma rację. Czas pokaże kto kłamie a kto mówi prawdę.
Podkreślam jeszcze raz, półproduktu nie będę dawał do badania, a nawet jak chciałbym dać to nie mam obecnie, mam tylko gotowy (po dwóch razach)
Jak chcesz to gotowy mogę wysłać.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 2644
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez brzuchacz » 25 kwi 2016, o 16:16

siedestyluje napisał(a):Podkreślam jeszcze raz, półproduktu nie będę dawał do badania, a nawet jak chciałbym dać to nie mam obecnie, mam tylko gotowy (po dwóch razach)
Jak chcesz to gotowy mogę wysłać.

Gotowy to ze sklepu też mogę mieć i to legalnie wytworzony i zakupiony. Interesuje mnie półprodukt, bo dzięki temu mogę potwierdzić czy ktoś robi mnie w ciula, czy próbuje zrobić mnie w ciula czy też gra uczciwie dając dany produkt gotowy, ale i bez tego się obejdzie. Jak ty nie masz półproduktu, to skąd masz produkt gotowy? Z darowizn? Jak tak to pewnie bez problemu mógłbyś mieć i półprodukt, a jak sam robisz co jakiś czas to poczekam na półprodukt, którego tak bardzo się wstydzisz.
brzuchacz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 24 kwi 2016, o 22:27

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 25 kwi 2016, o 16:25

A żebyś wiedział, że wstydzę się półproduktu, bo dla mnie to tylko surówka, która ma walić w łeb a nie coś czym można się chwalić.
Prawdziwy Absolucik powstaje na dwa razy bo trzeba zmienić temperaturę wżenia przedgonów aby je dobrze odebrać.
O sklepowym nołkoment, to zaniża poziom.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 2644
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez boxer1981228 » 25 kwi 2016, o 16:29

Ale kur.... kabaret. Wielki Paweł boi się wysłać próbki do badania to dopiero nołkoment ;) Wysyłaj surówkę i spiryt to ja również wyślę, inaczej nie mamy więcej o czym rozmawiać.

PS
Akurat dzisiaj robiłem surówkę z Waszego nastawu, zresztą opiszę proces w odpowiednim temacie ;)
boxer1981228
 
Posty: 648
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 18:24

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 25 kwi 2016, o 16:37

Na nareszcie, nie mogę się już doczekać opisu.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 2644
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez boxer1981228 » 25 kwi 2016, o 16:43

siedestyluje napisał(a):Na nareszcie, nie mogę się już doczekać opisu.

Pozdr. Paweł.



Nie ciesz się za wcześnie, bo dzisiaj puszczałem Wasz nastaw ale na moim sprzęcie :) Tak dla porównani ;)

Box
boxer1981228
 
Posty: 648
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 18:24

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 25 kwi 2016, o 17:22

Jak to tak????????????/////////////
Teraz znów mamy teraz czekać aż kolejny Ci się wychodzi? Ale w siuśki lecisz z nami.....
Wiesz przecież, że aby sprawdzić mój sposób to wszystko musisz puścić na dwa razy na moim sprzęcie i po mojemu a nie na Twoim ful wypasie.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 2644
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez boxer1981228 » 25 kwi 2016, o 17:26

Nie panikuj jak baba :płacze: . Nastawu nie braknie, ale puściłem Twoim sposobem na moim aparacie i mogę Ci powiedzieć że jestem nawet zadowolony z efektów ale to jak się troszkę ogarnę to napiszę w odpowiednim temacie.
boxer1981228
 
Posty: 648
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 18:24

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 25 kwi 2016, o 17:58

Zadowolony to dopiero będziesz jak puścisz po drugim razie.
Na moim jak zrobisz zgodnie ze sztuką wyjdzie Ci to samo, łaski nie robi. Tylko musisz mi zaufać i nie robić po swojemu.

Pozdr. Paweł.

ps. Zaufaj mi jeszcze z kończeniem na wzrost a nie wartość temperatury. Nie korzystaj z termometru w kegu.
siedestyluje
 
Posty: 2644
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez brzuchacz » 25 kwi 2016, o 18:59

boxer1981228 napisał(a):Co całościowo nam daje 1,57 przedgonu. Starałem się to ograniczyć ale nie dało rady.

boxer1981228 napisał(a):Według mnie przy takim mocnym nastawie, drożdże niestety produkują dużo więcej syfu, co dało masakryczną ilość przedgonu. Przy standardowych nastawach nigdy nie przekraczałem ilości 500-600 ml. Jakość surówki też według mnie jest gorsza niż ze standardowego nastawu, w zapachu jest dość intensywna gdzie nie miałem tego przy surówkach z słabszych nastawów.

boxer1981228 napisał(a):Jak kur... jeb... przedgonem na kilometr to co zostawić?

Jest to doskonały przykład dla @siedestyluje na to o czym wspominałem wcześniej (zwiększona produkcja produktów ubocznych). Wsad z mojego nastawu z 30kg cukru i 92 litrów wody (BLG startowe 24,5) dał po krótkiej stabilizacji 0,4l przedgonu. Czas stabilizacji kolumny to uzyskanie stabilnej temperatury w kolumnie 20cm nad zbiornikiem plus 2-3 minuty, więc śmiech na sali. Do tego zlałem w czasie odbioru z OO jeszcze setkę albo dwie późnego przedgonu, który nie smakował źle, ale był znacznie ostrzejszy od serca.
W moim przypadku wyszło raptem 0,6l przedgonu (licząc z zapasem) na 30kg cukru (BLG 24,5), a tutaj z 24kg cukru wyszło aż 1,6l przedognu na 24kg cukru (BLG 28). Jak dawniej robiłem nastawy 30kg cukru dopełnione do 120l (BLG startowe 23) uzyskiwałem poniżej 0,5l przedgonu przy takiej samej metodzie pracy. Pomijam zupełnie NIEstabilność pracy i skoki temperatury w kolumnie 20cm nad zbiornikiem przy mocniejszych fermentach pod koniec rektyfikacji (powyżej 96*C w kotle).
W czasie badań do pracy dyplomowej (która przechodzi weryfikację naukową) przerobiłem więcej nastawów i zacierów niż sobie wyobrażasz panie Pawle vel siedestyluje, wielokrotnie badając wpływ początkowych stężeń cukru, temperatur fermentacji, rodzaju zastosowanych drożdży, zakwaszania środowiska i wielu wielu innych czynników. Jak na razie wszystkie wyniki przemawiają na niekorzyść mocniejszych wsadów (o stężeniu ponad 16%), dlatego takich nastawów nie polecam nikomu.
brzuchacz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 24 kwi 2016, o 22:27

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 26 kwi 2016, o 07:42

@Brzuchacz. Skończyłeś studia, masz tytuły naukowe i nie wiesz, że jak się więcej zboża wymłóci to i będzie więcej plew?
Jak zjesz więcej jajek to też dążysz aby było mniej skorupek?
Czy to jest coś złego, że odbieram więcej przedgonu bo mam więcej serca z kega?
Z tego co czytam wpisy kolegów także na innych forach, którzy prowadzą proces starą metodą, czyli z dodatkową stabilizacją mają ok 100-150ml. przedgonów mniej na keg. Do tego jak by jeszcze doliczył, że mają także ok 1,5 mniej serca z kega to jeszcze jest na moją korzyść, bo w tym 1,5 litrze serca też trochę przedgonów jest zanim zostanie oczyszczone definitywnie.

Informuję Cię bo może nie wiesz, że odbieramy 1,5litra przedgonów na 16 litry serca robionego metodą na dwa razy. To jest dużo? 30 kg cukru daje w sumie po dwóch razach 1,5l przedgonu.
Po takim odebraniu przedgonu metodą OPWS dostałeś próbkę do zbadania. Jak badanie wyszło sam wiesz.
Więc????????/////

Napisz mi co Ci się nie podoba w naszych metodach i osiągach.
Czy nie podoba Ci się metoda OPWS? Jak tak to dlaczego? Za słaba jakość wychodzi, długi czas procesu, czy co? Można zrobić lepiej niż neutralny?
Czy może nie podoba Ci się wypełnienie jakie stosujemy?
Jeśli tak to napisz ile wymaganych półek teoretycznych musi być w kolumnie aby zrobić na niej spirytus luksusowy? Dla inżyniera to przecież bułka z masłem.
Czekam.

@Bokxer. Ciebie to proszę tylko o jedno. Zrób w końcu tak jak napisałem w instrukcji.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 2644
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rektyfikacja z buforem - częsciowy opis.

Nieprzeczytany postprzez brzuchacz » 26 kwi 2016, o 18:35

siedestyluje napisał(a):@TaniCukier. Siedzę już tak długo w rektyfikacji, że nie mam zamiaru brać na klatę oszczerstw.
Bardzo łatwo jest udowodnić kto ma rację i nie potrzeba do tego chromatografu. Ci co się znają na rektyfikacji widzą jak Boxerowi się pali grunt pod nogami.

Gotowość do wysłania próbki oczywiście potwierdzam, nie mam czego się obawiać.

Ponownie pytam aby gdzieś nie umkło.
Ile półek potrzeba w kolumnie aby powstał destylat klasy luks?

Pozdr. Paweł.


Skoro tobie nie pali się grunt pod nogami to wyślij próbkę SURÓWKI i SPIRYTUSU, a nie tylko SPIRYTUSU. Jeden z użytkowników twojej kolumny - no w sumie to nawet nie użytkownik, bo czeka aż jego pierwszy nastaw skończy fermentować - wyraził chęć przebadania zarówno surówki, jak i spirytusu uzyskanych na twojej kolumnie według twoich instrukcji, bez żadnych modyfikacji. Gość wprost powiedział, że chętnie pomoże porównać twoją/waszą metodą z moją, bo jest ciekawy wyników. No aż dziwne, że totalny świeżak chce pomóc, a taki wyjadacz jak ty woli zmuszać wszystkich do wierzenia na słowo, że twój wyrób jest genialny. Pozostawię to bez komentarza i nie wdaję się w żadną dyskusję z tobą do czasu otrzymania próbek od ciebie lub kogokolwiek z użytkowników twoich kolumn i przekazania ich do badań.
brzuchacz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 24 kwi 2016, o 22:27

Re: Wyzywam cię na pojedynek

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 26 kwi 2016, o 19:13

Niech moi klienci Ci wysyłają, będzie najbardziej wiarygodne, bo ja to cwaniaczek jestem, krętacz, kłamczuch i oszust, przecież wiesz.....

Chłopaki, do dzieła.... załatwiłem wam darmowe badania, taka okazja prędko się nie trafi. Warto przebadać co się pije i przy okazji pokazać niedowiarkom co potrafią zwykłe LM-y bez bajerów. :spoko:

Pozdr. Paweł. :piwo:
siedestyluje
 
Posty: 2644
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Wyzywam cię na pojedynek

Nieprzeczytany postprzez boxer1981228 » 26 kwi 2016, o 19:49

siedestyluje napisał(a):Chłopaki, do dzieła.... załatwiłem wam darmowe badania, taka okazja prędko się nie trafi


Co Ty zrobiłeś? Załatwiłeś badania? W gacie się zesrałeś ze strachu jak Cię brzuchacz o próbki przycisnął. Nie przypisuj sobie tego czego nie zrobiłeś. No dawajcie chłopaki bo wasz mentor nie podejmuje wyzwania :pojedynek: . Dla mnie to tłumaczy wszystko, poprzednia próbka była oszukana i zapewne jakiś zapas leży schowany na takie okazje. Zresztą podobno ja i cukier dostaliśmy z tej neutralnej damy.

Wszystko w temacie
B
boxer1981228
 
Posty: 648
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 18:24

Re: Wyzywam cię na pojedynek

Nieprzeczytany postprzez Kalfas » 26 kwi 2016, o 20:20

:witam:
siedestyluje napisał(a): Chłopaki, do dzieła.... załatwiłem wam darmowe badania, taka okazja prędko się nie trafi.

Pozdr. Paweł. :piwo:


Dzięki Paweł, na Ciebie zawsze można liczyć. Sprzęt wyspawasz, instrukcję napiszesz, na każdy telefon rad udzielisz (korzystałem to wiem) i jeszcze badania załatwisz.
W sumie chętnie bym skorzystał, bo chociaż mi smakuje zmywakowy, bezbuforowy urobek, to jednak laboratoryjna analiza nie w kij dmuchał i swoją wagę ma. I nie chodzi tu przecież o udowadnianie czegokolwiek na siłę, ot po prostu tak zwyczajnie dla siebie warto się przekonać, czy i jakie udoskonalenia mogą poprawić dotychczasową jakość. Problem w tym, że nie wiadomo jakie to badania i kto je oferuje? W jaki sposób otrzymam wynik (jakiś papier, wydruk, wykres)? Nikt kolegi nie zna - może Ty? Jakiś taki cichociemny, niby wszystkim rad udziela, podobno pisze na innych forach, ale za pośrednictwem innych osób - dziwne. Bez urazy kol. brzuchacz, jak na teraz to za dużo sekretów za mało konkretów, a to nie budzi zaufania.
P.S. Mój sanepid robi pełną analizę wg. zlecenia za 4 dychy. Jest papier i gwarancja instytucji państwowej. Aha i wystarcza im 100 ml, nie żebym skąpił.
Pozdro!
Kalfas
 
Posty: 100
Dołączył(a): 4 gru 2014, o 21:20

Re: Wyzywam cię na pojedynek

Nieprzeczytany postprzez TaniCukier » 26 kwi 2016, o 21:57

No to daj wyniki tych badań jak to takie tanie, bo mam rozumieć że je robiłeś?
Skoro brzuchacz raz zrobił te badania to czemu miałby nie zrobić drugi raz?

Ja nie chce nic udowadniać, ja jedynie chce przebadać, żebym wiedział na czym stoję, co muszę poprawić, bo jak już mówiłem obecna jakość mnie nie satysfakcjonuje - chodzi mi o czystą cukrową, bo trzeba przyznać że do nalewek jest super.
Próbka od Pawła tez nie, miałem okazje poczęstować degustatorów,
Nr 1 zapachowo bardzo dobre, praktycznie nic nie czuć. Smakowo - ostre i palące, mocno wódkowe.
Nr 2 zapachowo nic do zarzucenie, delikatny zapach wódki. Smakowo jak zwykła sklepowa wódka ze średniej półki, pieczenie w ustach. Przyrównane do białej żubrówki z najlepszych czasów bo ostatnio to niezły syf, tylko w zapachu dużo delikatniejsze.
Będzie cytat
Nr2:"To jest takie ostre."
Ja:"Ale to co niedobre?"
Nr2:"Nie no ok, ale palące i piekące w buzi i przełyku. Jak się Twoje wypije to tak nie pali, pije się łagodniej i dopiero po chwili czuć w brzuchu, że się wypiło coś mocniejszego"
Nie wiem ile w tym prawdy, może chcieli mnie połechtać, ale mówię jak było. To nie była ślepa próba, wiedzieli że próbują od kogoś, zresztą już nie pierwszy raz.

Nie wiem jaka była moc tego, ale ja rozrabiałem kilka razy, bo generalnie robię tylko na specjalne życzenie, do mocy 43-44%.
Broń boże nie mówię, że moje jest lepsze, jest inne - może właśnie dlatego że nie jest tak dobrze oczyszczone? Może resztki przedgonów/pogonów łagodzą to wszystko?
Nie jestem chemikiem, żeby stwierdzać tak kategorycznie co na to wpływa, ale czysta zbożowa jest dużo pełniejsza w smaku, lekko słodkawa. I Paweł nie mów mi że to wina przedgonów i pogonów, bo pierwsze 0,7-1l i końcowe tak samo idzie do dębienia, bo jest wyraźniejsze- mówię o sercu cały czas na stabilnej 10tej.
TaniCukier
 
Posty: 125
Dołączył(a): 17 lis 2015, o 14:00

Re: Wyzywam cię na pojedynek

Nieprzeczytany postprzez brzuchacz » 26 kwi 2016, o 21:58

Kalfas napisał(a)::witam:
siedestyluje napisał(a): Chłopaki, do dzieła.... załatwiłem wam darmowe badania, taka okazja prędko się nie trafi.

Pozdr. Paweł. :piwo:


Dzięki Paweł, na Ciebie zawsze można liczyć. Sprzęt wyspawasz, instrukcję napiszesz, na każdy telefon rad udzielisz (korzystałem to wiem) i jeszcze badania załatwisz.
W sumie chętnie bym skorzystał, bo chociaż mi smakuje zmywakowy, bezbuforowy urobek, to jednak laboratoryjna analiza nie w kij dmuchał i swoją wagę ma. I nie chodzi tu przecież o udowadnianie czegokolwiek na siłę, ot po prostu tak zwyczajnie dla siebie warto się przekonać, czy i jakie udoskonalenia mogą poprawić dotychczasową jakość. Problem w tym, że nie wiadomo jakie to badania i kto je oferuje? W jaki sposób otrzymam wynik (jakiś papier, wydruk, wykres)? Nikt kolegi nie zna - może Ty? Jakiś taki cichociemny, niby wszystkim rad udziela, podobno pisze na innych forach, ale za pośrednictwem innych osób - dziwne. Bez urazy kol. brzuchacz, jak na teraz to za dużo sekretów za mało konkretów, a to nie budzi zaufania.
P.S. Mój sanepid robi pełną analizę wg. zlecenia za 4 dychy. Jest papier i gwarancja instytucji państwowej. Aha i wystarcza im 100 ml, nie żebym skąpił.
Pozdro!

A moje badania robi zakład rozliczający się na ich podstawie z urzędem celnym, ponieważ ten zakład zajmuje się produkcją alkoholi rektyfikowanych i nie tylko. Ten sam, który wykonał jedyne pełne badanie próbki siedestyluje wykonanej na sprężynkach. Podwojona próbka ma na celu tylko i wyłącznie zabezpieczenie się w przypadku problemów z przesyłką, spirytusu i trunków mi oraz w zakładzie nie brakuje. Wynik w formie ogólnego zestawienia jak np. tutaj http://alkohole-domowe.com/forum/post12 ... ml#p123744, plus chromatogram (wykres). No i badań pan Paweł vel siedestyluje NIE załatwił.
brzuchacz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 24 kwi 2016, o 22:27

Re: Wyzywam cię na pojedynek

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 26 kwi 2016, o 22:23

Załatwiłem im badanie u Ciebie, przecież sam do tego namawiasz. Gdybym nie był kłamczuchem i oszustem to badań by nie było - tak czy nie?

@Tani Cukier. Czekam na Twoją słodką flaszkę. Nie wiem czemu uciekłeś z tego wątku http://siedestyluje.pl/viewtopic.php?f=7&t=477&p=5443&hilit=po+flaszce#p5440 Adres masz na Allegro.
W przeciwieństwie do Ciebie uwielbiam czystą i już nie mogę się doczekać degustacji.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 2644
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Następna strona

Powrót do REKTYFIKACJA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość