Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Tu możesz pisać także jako gość. Pytaj śmiało, na pewno chętnie pomożemy.

Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez grisza » 30 sie 2016, o 13:46

Panowie ile tak mniej więcej wypełnienia powinno wystarczyć żeby pozbyć się tego wstrętnego zapachu??
Rura fi 70.
Pozdrawiam
grisza
 
Posty: 45
Dołączył(a): 15 mar 2016, o 15:25

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez solohan » 30 sie 2016, o 13:57

U mnie jest 20 cm odcinek wypelniony SP z miedzi.
solohan
 

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 30 sie 2016, o 14:20

Aby pozbyć się "zgniłych jaj" wcale nie potrzeba miedzi. Wystarczy przeprowadzić rektyfikację zgodnie ze sztuką.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3879
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez grisza » 30 sie 2016, o 14:29

siedestyluje napisał(a):Aby pozbyć się "zgniłych jaj" wcale nie potrzeba miedzi. Wystarczy przeprowadzić rektyfikację zgodnie ze sztuką.

Pozdr. Paweł.

Jaką sztuką,przecież rektyfikacja jest prosta jak budowa cepa............

solohan napisał(a):U mnie jest 20 cm odcinek wypelniony SP z miedzi.

Dzięki za odpowiedź
Ma może ktoś mniej i jaja nie wyczuwa??Albo wyczytał gdzie jaka minimalna ilość wyeliminuje ten zapach.
Pozdrawiam
grisza
 
Posty: 45
Dołączył(a): 15 mar 2016, o 15:25

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez gość » 30 sie 2016, o 16:11

grisza :spoko:
Odcinek 15 cm też dawał radę w trochę większym od standardowego zestawie(zbiornik >100l, kolumna fi 76) :D
gość
 

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez Mariusz19029 » 30 sie 2016, o 19:47

grisza napisał(a):Dzięki za odpowiedź
Ma może ktoś mniej i jaja nie wyczuwa??Albo wyczytał gdzie jaka minimalna ilość wyeliminuje ten zapach.

Ja mam kolumne fi 70 mm, keg 50 l. Do pierwszej destylacji używam odcinka 10 cm wypełnionego sprezynkami miedzianymi i zapachu zgnilych jaj nie wyczuwam. Do drugiego gotowania już wyjmuję miedź.
Co do używania, a raczej nieuzywania miedzi fajnie sprawę opisał Gro000by na AD. Uważam, że warto przeczytać :)
http://alkohole-domowe.com/forum/topic11772.html

Pozdrawiam,
Mariusz
Mariusz19029
 
Posty: 948
Dołączył(a): 3 kwi 2016, o 20:28

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez kamilpl82 » 30 sie 2016, o 20:34

siedestyluje napisał(a):Aby pozbyć się "zgniłych jaj" wcale nie potrzeba miedzi. Wystarczy przeprowadzić rektyfikację zgodnie ze sztuką.

Pozdr. Paweł.


Qwa z całym szacunkiem ale ty pierdolisz głupoty, jak jesteś taki kozak to po kiego uja sprzedajesz katalizatory.
kamilpl82
 
Posty: 24
Dołączył(a): 7 sty 2016, o 16:40

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez grisza » 30 sie 2016, o 21:07

Widocznie miałem pecha :płacze: i dopadło to i mnie,bo ogólnie to chyba są to szczątkowe przypadki żeby rektyfikując bez miedzi załapać jajo.
I teraz pytanie gdzie leży wina??Choć nastaw był przygotowany książkowo i o dziwo warunki pozwoliły też utrzymać dobrą temp.otoczenia ok 19-20*C,to coś poszło nie tak :płacze:
siedestyluje napisał(a):Aby pozbyć się "zgniłych jaj" wcale nie potrzeba miedzi. Wystarczy przeprowadzić rektyfikację zgodnie ze sztuką.

Tu akurat wina nie leży po stronie rektyfikacji a po stronie nastawu.
Mariusz19029 napisał(a):Co do używania, a raczej nieuzywania miedzi fajnie sprawę opisał Gro000by na AD. Uważam, że warto przeczytać :)

Czytałem to i inne tematy też.Zastanawiający jest ostatni post z tematu co podlinkowałeś,o dodaniu miedzi na etapie fermentacji.Ktoś wie coś więcej na ten temat,testował sposób??
grisza
 
Posty: 45
Dołączył(a): 15 mar 2016, o 15:25

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez Mariusz19029 » 30 sie 2016, o 21:07

Akurat w tym przypadku Paweł może mieć rację. W linku wklejonym przeze mnie wyżej dużo osób z AD pisze o tym, że z powodzeniem przeprowadzają rektyfikacje bez miedzi i zapachu zgnilych jaj nie wyczuwaja.
Ja co prawda używam katalizatora, ale w małym stopniu i może spróbuję niedługo na samych sprezynkach.

Pozdrawiam,
Mariusz
Mariusz19029
 
Posty: 948
Dołączył(a): 3 kwi 2016, o 20:28

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez Asus » 30 sie 2016, o 21:22

wtrace cos od siebie wedlug mnie na zapach zgnilych jaj ma najwiekszy wplyw nastaw musi byc calkowicie klarowny nie wiem dokladnie jak to jest z zwyklym sprzetem ale zalozmy ludzie z OLM moga odpuscic miedz o czym pisal kolega Lesgo na AD
Asus
 
Posty: 586
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 13:48

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez seneka25 » 30 sie 2016, o 21:34

Ale po co kombinować na siłę?Po to żeby udowodnić sobie że jednak potrafie? Do pierwszego dajecie miedź do drugiego już nie i po temacie jaj ni huhu :D
Avatar użytkownika
seneka25
 
Posty: 31
Dołączył(a): 14 wrz 2014, o 21:29

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez zadowolony » 30 sie 2016, o 21:41

grisza napisał(a):Tu akurat wina nie leży po stronie rektyfikacji a po stronie nastawu.

Asus napisał(a):wtrace cos od siebie wedlug mnie na zapach zgnilych jaj ma najwiekszy wplyw nastaw

Oczywista oczywistość. Na prostym Aabratku raczej trudno bez obecności miedzi się go pozbyć. Jeśli ktoś nie chce korzystać z miedzi to świetnym rozwiązaniem jest OLM. Tym sposobem okazuje się, że OLM niejedno imię ma... :kciuki:
zadowolony
 

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez grisza » 30 sie 2016, o 23:03

seneka25 napisał(a):Ale po co kombinować na siłę?Po to żeby udowodnić sobie że jednak potrafie? Do pierwszego dajecie miedź do drugiego już nie i po temacie jaj ni huhu :D

Moim założeniem przy pracy bez miedzi było to żeby sobie życie uprościć.Nie tracić czasu na rozkręcanie kolumny,wyjmowanie,trawienie miedzi,a tym bardziej zraziłem się do miedzi gdy zajrzałem do katalizatora po ok.3 miesiącach :o :o :yyyy:
Sprężynki wyczyszczone wylądowały w katalizatorze,przeszły jeden proces surówki,kolumna przepłukana wodą,odwieszona na hak i poszła w zapomnienie na 3 miechy.Po tym okresie przyszedł czas na kolejną zabawe i coś mnie natkło żeby tam zajrzeć a tam sam syf,taki nalot patyny że głowa boli,myśle dość,nie wiem co jeszcze z tej miedzi się może wydzielać podczas procesu,robie dla siebie i chciałbym mieć jak najczystsze,więc miedź opuściła kolumne.
grisza
 
Posty: 45
Dołączył(a): 15 mar 2016, o 15:25

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 31 sie 2016, o 08:10

Co za różnica czy OLM czy LM?????????///////////

Tak się teraz zastanawiam co ja z tego będę miał jak się podzielę z wami tym co wiem.
Człowik się stara pomóc, wszystko robię aby nasze hobby było jak najtańsze i jak najporostsze bez straty na jakości i jeszcze jadam plują.
Skąd w was tyle złej woli????????????????/////////////////////////

Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3879
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Kto egoistycznie korzysta z osiągnięć i pomysłów innych

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 1 wrz 2016, o 08:02

zadowolony napisał(a):
siedestyluje napisał(a):Co za różnica czy OLM czy LM?????????///////////

zadowolony napisał(a):Gdyby to nie sprawiało różnicy toby pies dupą żarł.


Odpowiedz masz tu: http://siedestyluje.pl/viewtopic.php?f=9&t=553
Napisałm ten artkuł przed chwilą w odpowiednim dziale aby nie zgnął w gąszu przepychanek
Skopiuję także tu i dyskutujmy jak jest z czym, tu, w tym dziale gdzie można pisać także bez rejestracji.

Po co jest miedz w kolumnie?
Otóż po to aby trochę zwalczać nieprzyjemne zapachy (zgniłe jajo)
Dlaczego tylko trochę zwlczać/maskować?
Bo miedz nie ma aż takich właściwości żeby sama z siebie tak oczyścić destylat aby był bezwonny.
Z kąd się biorą nieprzyjemne zapachy i to słynne zgniłe jako?
To są odpady, które produkują drożdze w czasie pracy nad etanolem czyli nasze upierdliwe przedgony/pogony
Jak można się pozbyć tych odpadów czyli zgniłego jaja?
Tylko przeprowadzając rektyfikację zgodną ze sztuką, czyli odbierając przedgony i pogony bardzo dokładnie.
Jak to zrobić?
Aby się tego świństwa pozbyć należy rektyfikację prowadzić w różnych stężeniach % wsadu, czyli na dwa razy.
Dlaczego w różnych?
Bo niektóre przedgony mają inną temperaturę wrzenia i trzeba podnieść stężenie % w kegu aby je odebrać.
Tylko wtedy pozbędziemy się definitywnie tego świństwa.

Do sedna....no to teraz sobie pomyślcie tak na zdrowy chłopski rozum.
Z czym ta miedz ma "walczyć" jak rektyfikujemy na drugi raz? No z czym się pytam jak już nawet tych najbardziej upartych przedgonów już nie ma?
Miedz po drugim razie już nie spełnia żadnej funkcji oprócz półkownia a i to pod warunkiem, że mamy takie RR, że refluks wraca aż do kega.

Ktoś napisze a mi pomaga też po drugim razie, od razu odpowiem.
Pomagać może tylko temu kto nie pozbył się dokładnie przedgonów/pogonów (dotyczy to pierwszego razu jak i drugiego)
Podkreślam pomagać/maskować a nie się ich definitywnie pozbywać.

Wniosek:
Po razie miedz jest pomocna i warto ją stosować.
Ale jak ktoś nie przerywa rektyfikacji w połowie i robi zgodnie ze sztuką to miedz może sobie odpuścić bo to nie dzięki miedzi mamy Absolucik ale dzięki naszym maszynkom i nam samym.

Starałem się opisać to prosto, tak aby każdy zrozumiał a nie tylko doświadczeni.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3879
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rektyfikacja bez miedzi fakty i mity

Nieprzeczytany postprzez abak » 1 wrz 2016, o 08:16

No patrz pan, to do dziś żyłem w nieświadomości, myślałem że zapach jaj bierze się z beztlenowego rozpadu białek na m.in. siarkowodór, a miedź nie tylko maskuje ale wchodzi z nim w reakcję i eliminuje wiążąc w CuS.
Avatar użytkownika
abak
 
Posty: 140
Dołączył(a): 24 paź 2014, o 11:30

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 1 wrz 2016, o 08:25

Co za różnica? Starałm się opisać prosto i zrozumiale szczególnie dla nowych.
Gdzie są te beztlenowe rozpady białek? Nie w przedgonach/pogonach czasami? I nie są skutkiem pracy drożdzy?

Pozdr. Paweł.
ps. Przeniosłem Cię to bo tu jest o tym dyskusja. Jak będdzie owocna i przyniesie korzyści to zamieszę co trzeba w dziale kompendium wiedzy
siedestyluje
 
Posty: 3879
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez gość » 1 wrz 2016, o 08:31

:brawa: dla odkrywcy Pawła :D Tyle rewelacji z rana - trzeba to przemyśleć przy porannej kawce :D
P. S. W przedgonach i pogonach to mogą być produkty tych reakcji rozkładu białek.
gość
 

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 1 wrz 2016, o 08:38

Bystrzak jesteś, domyśliłeś o co mi chodzi. :brawa:

Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3879
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez abak » 1 wrz 2016, o 08:42

1. z czego zbudowane są drożdże?
2.czy w pracującym/świeżo przerobinym nastawie mamy tlen ?
3. co to są przed i pogony chyba nie ma co dyskutować ? czy gaz rozpuszczony w całym nastawie można zaliczyć do tej grupy ?
Avatar użytkownika
abak
 
Posty: 140
Dołączył(a): 24 paź 2014, o 11:30

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 1 wrz 2016, o 09:16

Nie będę rozbijał gowna na atomy (nie gniewaj, tak się mówi) mam robotę i nie jestem chemikiem, jeszcze coś niechcąco źle nazwę i będzie afera.
Ale chętnie poczytam wykład od Ciebie :)

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3879
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez boxer1981228 » 1 wrz 2016, o 09:28

A ja tam uwaźam że stężenie % w zbiorniku trzeba obniżyć no ale jak guru mówi to na bank tak jest. No bo przecież po pierwszej rektyfikacji mamy produkt tak nisko procentowy że za pomocą magiczej różdżki jeszcze dodatkowo podnosimy ten procent, tylko teraz o ile o 1m czy może 20 cm wystarczy.

Paweł jakim sposobem podnieść dodatkowo % surówki do drugiego gotowania? Do jakiego procentu i dlaczego?

Box
boxer1981228
 
Posty: 648
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 18:24

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 1 wrz 2016, o 09:37

Zerknij sobie przy jakiej temperaturze na kegu idzie Ci pierwsza setka przy pierwszym razie a przy jakiej jak robisz na drugi raz.
To powinno rozjaśnić Ci trochę umysł :)

Jaki procent do drugiego razu? hmmmm..... Chyba nie ma na to złotego środka, jedni rozrabiają tak, drudzy inaczej i każdy mów że jest dobrze, ja daję do ok 30%
Mam kolegę, który rozrabia pół na pół i mów, że też jest dobrze.

Wiem jedno, w niskim stężeniu odbierasz za pierwszym razem więc drugi raz trzeba w wyższym, lub po drugim razie w najpierw w wyższym a potem w niższym (metoda na 2,5) po odbiorze przedgonu przerwać proces i dolać wody aby znów zejść z mocą, ale z tym więcej roboty. [info dla nowych]

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3879
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez boxer1981228 » 1 wrz 2016, o 09:44

Mój umysł jest całkowicie jasny. Skoro po pierwszym razie masz produkt 96% plus (no prawie kaźdy) to co musisz zrobić? Zwiększyć czy zmniejszyć % przed drugim gotowaniem?
boxer1981228
 
Posty: 648
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 18:24

Re: Ile miedzi żeby pozbyć się zapachu jaja

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 1 wrz 2016, o 09:58

Tu chodzi o procęt w kegu. Jasny umysle Ty jeden.... :)
Niekóre lekkie frakcje mają inną temperaturę wrzenia i trzeba dać im szanse aby sobie powędrowały na szczyt kolumny na początku procesu.
Na raz przedgnony idą w wyższej temperaturze wrzenia (w kegu przy pierwszej setce i kropelkowaniu masz mniejszy %)
Po drugim razie w niższej (na kegu masz większy %) Dlatego podnosimy moc wsadu.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 3879
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Następna strona

Powrót do Problemy z rektyfikacją. Pomoc dla początkujących i nie tylko...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość