Rozpuszczalnik po 3godz.gotowania Pomocy!!

Tu możesz pisać także jako gość. Pytaj śmiało, na pewno chętnie pomożemy.

Rozpuszczalnik po 3godz.gotowania Pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez antra » 23 gru 2015, o 11:21

Witam
Jak w temacie, podczas drugiego gotowania 30%wsadu po 3 godzinach kapania czystego,bez zapachowego urobku leci ok.200 ml śmierdzącego,chemicznego rozpuszczalnika a dopiero potem
zwykły łagodny pogon. Ta ?chemia? ma 90% kończy się przy 50%. Nie mam pojęcia co to jest.
Przy pierwszym gotowaniu nastawu cukrowego nie ma tego efektu.
Może ktoś się z tym spotkał?
antra
 
Posty: 2
Dołączył(a): 7 lip 2015, o 16:03

Re: Rozpuszczalnik po 3godz.gotowania Pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 23 gru 2015, o 12:59

Na jakim sprzęcie robisz?
Aby Ci pomóc potrzeba więcej szczegółów, musisz w skrócie opisać nam proces.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 4464
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rozpuszczalnik po 3godz.gotowania Pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez Gość » 23 gru 2015, o 13:25

Kolumna Aabratek 120cm, zmywaki stal 304,drugie gotowanie z miedzią lub bez to samo,grzeje gazem powoli,szybkowar 12l,na początku odbieram przedgon aż przestanie śmierdzieć,potem leci czyściutkie serce.Po 3godz bez żadnej przerwy po szybkim wzroście temp.z 88 na 96st na termometrze 50 cm nad "kegiem" następuje to zjawisko.Po jakimś czasie ,gdy na górnym term.jest 86-88st przestaje lecieć rozpuszczalnik a zaczyna zwykły pogon.
Gość
 

Re: Rozpuszczalnik po 3godz.gotowania Pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 23 gru 2015, o 13:53

Sprawdź sobie ile idzie Ci na min przy otwartym zaworku odbioru. Podejrzewam, że za słabo grzejesz i poprawnie pracuje Ci tylko góra kolumny, coś za wysokie masz te temperatury, no chyba, że oż tak mocno przekłamują termometry.

Jakie masz początkowe tempo odbioru?
Zmniejszasz odbiór wraz z ubywaniem % w kegu?

Pozrd Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 4464
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rozpuszczalnik po 3godz.gotowania Pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez Gość » 23 gru 2015, o 14:06

RR sprawdzałem,temp.na środkowym i górnym term.stała na 78,1st przez 3godz.podczas odbioru serca.Temp.ruszyła powoli do góry pod koniec procesu wraz z ubywaniem alkoholu w kegu.Na szczęście zdążyłem wyłapać ten syf i nie zepsuć urobku.To co leci przez ten czas to jakby drugi raz przedgon w trakcie destylacji,następnie zwykły pogon bez rozpuszczalnika aż do końca tj 30%. Nie mam pojęcia co się dzieje.
Gość
 

Re: Rozpuszczalnik po 3godz.gotowania Pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 23 gru 2015, o 15:23

Skoro twierdzisz, że RR masz poprawny do samego końca to znaczy, że wszystko co dobre (serce) odebrałeś jak trzeba.
Nie wiem co Ci doradzić, nigdy poniżej 96% bym nie odbierał i nie zawracał sobie dopy czym to śmierdzi bo to jest i tak do wyrzucenia.
Jak na 2/3 kolumny nie trzyma stałej temperatury to już kończymy.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 4464
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rozpuszczalnik po 3godz.gotowania Pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez Gość » 23 gru 2015, o 15:46

Szkoda mi procentów, bo ta chemia leci przy 85st na szczycie kolumny i ma 90%. Gdyby to był normalny pogon to byłoby dużo do ponownego przerobu a tak to do wyrzucenia.
Dzięki za pomoc.
Gość
 

Re: Rozpuszczalnik po 3godz.gotowania Pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 23 gru 2015, o 16:25

Trzeba się pogodzić ze swoim losem, jak już nima to nima :)
Do następnego razu to ewentualnie można dodawać to co idzie pomiędzy dolnym a górnym termometrem (sercopogon)
To co idzie powyżej górnego termometru to już jest totalny pogon i jak dodasz to do drugiego razu to i tak nic z tego nie odzyskasz. No chyba, że lubisz na darmo marnować gaz, czas i wodę.
A, że pogon ma % to się nie dziw :)

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 4464
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rozpuszczalnik po 3godz.gotowania Pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez antra » 8 mar 2016, o 18:53

Witam po długiej przerwie.Miałeś rację z za niską temperaturą .Po przebudowie zwiększyłem grzanie i proces przebiega szybciej,temperatury wyrównane. Pogon dalej bardzo śmierdzi,ma duży procent ale jest go mało,jest jakby skoncentrowany.Potrafię za to dokładnie wyłapać moment zmiany dobroci w pogon więc nie ma problemu. :kciuki:
antra
 
Posty: 2
Dołączył(a): 7 lip 2015, o 16:03

Re: Rozpuszczalnik po 3godz.gotowania Pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 8 mar 2016, o 20:54

:spoko:
siedestyluje
 
Posty: 4464
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Re: Rozpuszczalnik po 3godz.gotowania Pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez gość » 8 wrz 2016, o 22:36

Kolego ały problem polega na tym że coś nie tak robisz, podejrzewam że za krótko stabilizujesz kolumnę lub tego w ogóle nie robisz, poczytaj spróbuj i napisz co i jak
gość
 


Powrót do Problemy z rektyfikacją. Pomoc dla początkujących i nie tylko...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość