Sposób na udaną nalewkę

Przepisy na nalewki, sposoby na dobre smakówki.

Re: Sposób na udaną nalewkę

Nieprzeczytany postprzez Alibaba » 3 gru 2016, o 13:13

Używałem zaprawek Tennesse Whiskey i Irish Whiskey, niestety nie pamiętam producenta. Pozytywnie mnie zaskoczyły, "whisky" miała bardzo przyjemny zapach, smak na wysokim poziomie. Podawałem w drinkach i nikt się nawet nie zająknął, że to podrabiana whisky. Wręcz przeciwnie, wszyscy chwalili :)
Alibaba
 
Posty: 3
Dołączył(a): 3 gru 2016, o 12:56

Re: Sposób na udaną nalewkę

Nieprzeczytany postprzez mirek-swirek » 25 kwi 2017, o 22:07

Dzień dobry wszystkim.

Pozwolę sobie dodać 2 komentarze do podanych tu przepisów.
Po pierwsze, każda nalewka powinna mieć czas dojrzeć. Czyli po odstaniu, skalrowaniu się i filtrowaniu, najlepiej o nalewce zapomnieć na rok. Pół roku to minimum, nawet przy nalewkach z drylowanych owoców. To, jak wyszlachetnieje smak, jest nie do przecenienia. Uważam, że ta zasada powinna być przestrzegana bezwarunkowo... No, chyba że się chce strasznie pić...
Po drugie, z moich doświadczeń wynika, że zalanie owoców syropem cukrowym, pozwoli na oddanie daleko więcej aromatu, niż zasypanie samym cukrem.

A teraz temat do dyskusji.
Zdecydowanie wolę jak nalewka nie jest bardzo mocna. Uważam, że 32-35 procent to optymalna moc. Dlatego też nalewy zalewam spirytusem 70% i mieszam potem z taką samą objętością syropu zlanego z owoców.

Rozpuszczam zwykle około 300 g cukru na litr wody i zalewam słój wypełniony w 3/4 owocami do pełna.
Piłeś, nie pisz!
mirek-swirek
 
Posty: 49
Dołączył(a): 15 kwi 2017, o 23:50

Re: Sposób na udaną nalewkę

Nieprzeczytany postprzez Mariusz19029 » 26 kwi 2017, o 06:31

Cześć Mirek :D

Masz rację w tym co piszesz, że nalewka z czasem nabiera walorów smakowych.
mirek-swirek napisał(a):Zdecydowanie wolę jak nalewka nie jest bardzo mocna. Uważam, że 32-35 procent to optymalna moc

Jest to kwestia indywidualna, czasami robię słabszą nalewkę np. Z malin, bo uwielbiam maliny i traktuje to jako zakonserwowany sok z tych owoców, ale tak na dobrą sprawę uważam, że nalewka powinna mieć bliżej 40%, wtedy fajnie rozgrzewa żołądek i według mnie lepiej podkreśla smak owoców.
mirek-swirek napisał(a):Po drugie, z moich doświadczeń wynika, że zalanie owoców syropem cukrowym, pozwoli na oddanie daleko więcej aromatu, niż zasypanie samym cukrem.

Robiłeś testy porównawcze? W czym dostrzegales różnicę?
mirek-swirek napisał(a):Rozpuszczam zwykle około 300 g cukru na litr wody i zalewam słój wypełniony w 3/4 owocami do pełna.

Mówisz o słoju 4,25 l? Generalnie wszystko ok, ale nie do końca bym się zgodził, że dolewanie wody do nalewki, szczególnie w takiej ilości jest dobre. Oczywiście do owoców bardzo intensywnych lub cierpkich jak porzeczka czy czeremcha to jak najbardziej, ale rozcienczenie taką ilością wody nalewki na gruszkach, czy malinach to sobie nie wyobrażam. Byłoby to świadome wyplaszczenie smaku.

Mariusz
Mariusz19029
 
Posty: 1321
Dołączył(a): 3 kwi 2016, o 20:28

Re: Sposób na udaną nalewkę

Nieprzeczytany postprzez mirek-swirek » 26 kwi 2017, o 09:24

Robiłem porównanie syrop-cukier na pigwie, dereniu i wiśniach. Przy czym, wiśnie zalewam razem z pestkami. W sumie, to może powinienem był dookreślić :)
Potem, można oczywiście dosłodzić. Ale tak jak np. wiśnie uwazam, że można słodzić w każdej ilości, to już co do derenia i pigwy, to wolę jednak troszeczkę wytrawniejsze nalewki.
Chociaż, zrobiłem kiedyś bardzo słodką dereniówkę i ta równiez wyszlachetniała, ale dopiero po 3 latach.
Piłeś, nie pisz!
mirek-swirek
 
Posty: 49
Dołączył(a): 15 kwi 2017, o 23:50

Re: Sposób na udaną nalewkę

Nieprzeczytany postprzez Mariusz19029 » 26 kwi 2017, o 10:05

Słodkość to kwestia gustu, ja też wolę wytrawniejsze nalewki, tak jak i wytrawne, ewentualnie pół wytrawne wina, ale to też jest spowodowane tym, że nie lubię i nie jem żadnych ciast, słodyczy itp.

Jednak przy tym rozcienczaniu miałem na myśli, że rozcienczajac nalewkę na gruszkach czy malinach rozwadniamy i tak ubogi w garbniki i kwasy sok. Oczywiście, trochę wody można dodać, ale 1 litr to trochę dużo jak na mój gust. Taka nalewka później nie ma głębokiego smaku.

Oczywiście z pigwy, czeremchy, porzeczki i tego typu owocach warto dolewać wodę aby zbić poziom kwasu lub po prostu osłabić bardzo mocny aromat, szczególnie taki ma czeremcha.

Mariusz
Mariusz19029
 
Posty: 1321
Dołączył(a): 3 kwi 2016, o 20:28

Re: Sposób na udaną nalewkę

Nieprzeczytany postprzez arcii111 » 27 kwi 2017, o 02:10

Mariusz a zalewałeś tzw wytłoki z pigwy już po przerobie na sok i właściwą nalewkę?
Ja tak zrobiłem. I kurcze jest wytrawnie nie słodkie. Trzymam długo te nalane wytłoki 3 miechy aż produkt cierpki wyjdzie. Można dosłodzić sokiem jak za cierpkie. Ale ja lubie takie cierpkie.
arcii111
 
Posty: 272
Dołączył(a): 5 maja 2016, o 06:35

Re: Sposób na udaną nalewkę

Nieprzeczytany postprzez Mariusz19029 » 27 kwi 2017, o 05:32

Akurat w ten sposób nie robiłem, muszę kiedyś spróbować.
Moimi ulubionymi smakami jest nalewka na wisniach, malinach, gruszkach i z czeremchy. Ta ostatnia była największym zaskoczeniem, bo owoce same w sobie nie są dobre, natomiast nalewka pierwsza klasa.

Mariusz
Mariusz19029
 
Posty: 1321
Dołączył(a): 3 kwi 2016, o 20:28

Re: Sposób na udaną nalewkę

Nieprzeczytany postprzez siedestyluje » 3 maja 2017, o 16:13

Arcii. Albo przepuścić to metodą na ducha i wyjdzie pyszna smakóweczka czyta jak kryształ.

Pozdr. Paweł.
siedestyluje
 
Posty: 4557
Dołączył(a): 17 lip 2013, o 11:46

Poprzednia strona

Powrót do NALEWKI I SMAKÓWKI

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron