Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Odpowiedz


To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.
Uśmieszki
:luta: :świrek: :seeongoogle: :spam: :drunkagain: :friends: :smile: :brawa: :chytry: :cmok: :cmok2: :cwaniak: :piwo: :czytaj: :taniec: :dobranoc: :wódkalepsza: :dupa: :głupek: :hahaha: :kciuki: :urwaniegłowy: :grymas: :pijak: :płacze: :szacun: :pmidor: :ściana: :drażni: :łyk: :rumieniec: :dobani: :spoko: :yyyy: :smutny: :palacz: :pojedynek: :takiego: :tuli: :witam: :jupi: :ziewa: :D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
BBCode jest włączony
[img] jest włączony
[flash] jest wyłączony
[url] jest włączony
Uśmieszki są włączone
Przegląd wątku
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » dzisiaj, o 08:42

Kolego Gosć2. Czekam, nie daj się prosić.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » wczoraj, o 12:38

ok dawaj tu viewtopic.php?f=11&t=611&p=9276#p9276
Rano nie zauważłem Ciebie tam, sory.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Mariusz19029 » wczoraj, o 12:21

siedestyluje napisał(a):Mariusz co za różnica czy sam robiłeś czy kupiłeś. Liczy się że mogłeś to mieć taniej i lepiej, chodzi o to że miałeś słabego doradcę.


A skąd wiesz ile zapłaciłem i że u Ciebie miałbym taniej?

Mariusz

P.s Jak możesz to odpisz mi w temacie w dziale ogłoszenia.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » wczoraj, o 11:37

Mariusz co za różnica czy sam robiłeś czy kupiłeś. Liczy się że mogłeś to mieć taniej i lepiej, chodzi o to że miałeś słabego doradcę.

Kolego Gosć2. Wytłumacz mi jak powstaje azeotrop bo to, że powstaje to wiem.
Porosiłem Leszka tu viewtopic.php?f=12&p=9270#p9264 ale on tylko dużo gada a wytłumaczyć nie umie bo sam nie wie.
Bardzo proszę aby ktoś wytłumaczył jak powstaje azeotrop, przecież przyznałem się, że nie wiem , Nie jestem chemikiem i rozumiem tego naukowego bełkotu, który można sobie odszukać w Googlach. Mogę nie rozumieć?
Wytłumacz mi tak po chłopsku na zdrowy rozum własnymi słowami skąd się bierze ok 3,5 wody w spirytusie i jak to się odbywa? najlepiej na jakiś przykładzie. Jak ta woda to robi, że się nie skropli na dole tylko ląduje w głowicy.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Mariusz19029 » wczoraj, o 11:03

Ps. Mariusz dałeś sobie wyprać kieszenie i jeszcze się cieszysz. Taki klient so skarb.
U mnie wydałbyś duuuużo mniej i robiłbyś Absulucik szybciej.

Przecież wyraźnie napisałem, że nie kupowałem od producenta, nie dotarło?

Mariusz

P.s Widzę, że po wczorajszych kompromitacjach zmieniłeś taktykę na głupie gadanie, że masz szybciej, lepiej itp itd. To niesamowite, ale Ty podobno masz ponad 40 lat... Gdybyś miał 17 to jeszcze bym się nie dziwił Twojemu zachowaniu, ale 40...

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez gość 2 » wczoraj, o 10:46

Pytasz o azeotrop - a wszędzie wypisujesz, że
praw fizyki nie oszukasz
i tutaj już masz kolejną sprzeczność, bo mieszanina alkoholu z wodą właśnie jedno z podstawowych praw ma w dalekim poważaniu i zachowuje się po swojemu -o jakim prawie pisze znajdź sam, bo podobno sam szybko potrafisz znaleźć, więc nie trzeba Ci wysyłać i uczyć Twoich klientów.
Jak się robi azeotrop - wlewasz roztwór alkoholu i destylujesz(tyle razy)/rektyfikujesz(na takiej ilości półek) aż osiągasz takie stężenie, które tymi metodami nawet, żebyś staną okoniem(jak zawsze) nie da się zmienić - próbujesz to zrobić już tyle czasu i nadal nie potrafisz. Czemu się tak dzieje - przecież to jest fizyka, a sam piszesz, że wszystkie prawa znasz, więc po co pytasz innym zamiast nam to wytłumaczyć, bo tłumaczenie Tobie to jak krowie na rowie :D
Chcesz, żeby tłumaczyć Tobie/odpowiadać na Twoje pytania to czemu Ty nie odpowiadasz na zadane Tobie pytania - nie wiesz/nie umiesz/nie chcesz - chociaż na to pytanie wybierz odpowiedź(masz już tylko 3 warianty będzie łatwiej :D ). A jak odpowiesz to tam jeszcze czeka kolejka pytań od innych.
P.S. Nawet tabikgo stracił zapał do bronienia Ciebie i Twoich tez, bo widzi, że się pogubiłeś i nie masz racji... a innych klientów to już dawno tutaj nie widziałem.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » wczoraj, o 10:19

Nie szkoduj mnie. Mam Absolucik już od dawna i to na zmywakach i zwykłym LM.
To Ciebie szkoda bo masz wypasiony sprzęt a się męczysz niemiłosiernie aby to osiągnąć. I jeszcze wydziwiasz jakieś cuda niewidy z nastawami na dodatek.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Asus » wczoraj, o 09:33

Pawel naorawde jest mi Cie szkoda
Roznica miedzy nami czyli forumowiczami jest taka ze my jak czytamy to wiemy o co chodz
Ty jesli sie nie nauczysz czytac ze zrozumieniem to dalej sie bedziesz tak kompromitowal
Daje Ci dowd to Twoj post co wysmiewasz wszystko co piszemy wez teraz sam sobie na niego odpowiedz WKLRJAJAC CYTATY ZE TAK MOWIMY TWIERDZIMY
Psmietaj wjklej cytaty bo to ze Ty rozumiesz jak rozumiesz to juz inny temat

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » wczoraj, o 09:13

Nie ma żadnego pożytku z Twojego pisania, bo ani Ty szybciej ani taniej ani lepiej, tylko mącisz nowym w głowach swoimi fantazjami.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez lizard » wczoraj, o 09:03

Jeszcze 150 postów i będzie 9000. Nie wypłacisz się za ten ruch na forum... Przypominam, że zalegasz z poprzednim przelewem. Termin już minął.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » wczoraj, o 08:43

Nie ma jak to schować się pod spódniczką mamusi i rzucać z daleka kamieniami.

Pozdr. Paweł

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez gość » wczoraj, o 08:36

@siedestyluje, zmień lekarza. Megalomanię można psychoterapią wyleczyć. Dodatkowo módl się o zdrowie, bo o rozum to już na pewno za późno :świrek:

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » wczoraj, o 08:27

Alkohol wrze w temperaturze ok 78 a woda w ok 100 (w zależności od ciśnienia) to co się nie zgadza w cytowanym zdaniu?

Wy wielkie fachowcy bu haa ha. Mają drogie wypasione sprzęty i neutal pozostaje w sferze waszych marzeń bu ha ha a ja mam już dawno.
Mysla, że 10 połka jest na ok 40 cm od dołu kolumny bu ha ha
Myśla że do kończenia procesu potrzebny jest termometr w kegu bu ha ha
Mysla że na zmywakach jest gorsze bu ha ha
Myslą że potrzeba OLM aby nie szedł przedgon bu ha ha
Mysla że im bardziej gorący refluks tym lepiej biu ha ha
ect......

Pozdr. Paweł.

Ps. Mariusz dałeś sobie wyprać kieszenie i jeszcze się cieszysz. Taki klient so skarb.
U mnie wydałbyś duuuużo mniej i robiłbyś Absulucik szybciej.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Asus » 17 sty 2017, o 22:21

siedestyluje napisał(a):Wiem wszystko co trzeba widzieć aby uczyć moich klientów uzyskiwać Absolucik.
Pozdr. Paweł.


Twoja caławidze na temat rektyfikacji to
1 trzeba załaczyc destylator moc jaka podał producen
2 trzeba odebrac przedgon
3 podczas odbioru serca trzeba pilnowac termometru na dole kolumny
4 jak juz dolny nie trzyma oderac spiryt klasy B

i tu sie wiedza konczy.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Mariusz19029 » 17 sty 2017, o 21:51

Kluniu3 napisał(a):Nie, no Mariusz jakieś tam słowo zamieniliśmy, a ja jestem producentem, ale tylko jednej kolumny-własnej

kluniu


yyyy, chyba znam Cię pod innym nickiem i jeżeli faktycznie jesteś tą osobą o której myślę, to rzeczywiście na samym początku mojej przygody z tym hobby pomogłeś mi w podjęciu decyzji odnośnie wyboru kolumny i odwiodłeś od popełnienia dużego błędu jaki chciałem popełnić i zawsze będę Ci wdzięczny za rozmowę telefoniczną w której uświadomiłeś mnie w kilku sprawach. Z perspektywy czasu jeszcze bardziej doceniam pomoc i decyzję którą podjąłem, bo ta kolumna którą mam jest świetna, jak również osoba od której ją kupiłem, tym bardziej, że na początku w wielu sprawach mi pomógł.

Gorąco pozdrawiam,
Mariusz :friends:

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez kluniu3 » 17 sty 2017, o 21:48

To może zamiast Mariusza ja

siedestyluje napisał(a):Alkohol jest chłodniejszy więc w parze wodnej się nie skrapla tylko leci do chłodnicy.
Coś Ci się tu nie zgadza?

Jak Ty byś chciał żebym nic nie umiał, ale Ci się to marzy. Nie bój, się klientów starczy i dla Ciebie, sam nie dam rady tak dużo uspawać.

Pozdr. Paweł.


kluniu

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » 17 sty 2017, o 21:44

Mariusz. Gdzie ja napisałem te głupotę? Znajdz ją i tam się odezwij to sobie wyjaśnimy bo może coś nie zrozumiałeś.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez kluniu3 » 17 sty 2017, o 21:39

Mariusz19029 napisał(a):
Mariusz

p.s. Jeżeli o mnie chodzi to nawet nie mam kontaktu z żadnym producentem,.


Nie, no Mariusz jakieś tam słowo zamieniliśmy, a ja jestem producentem, ale tylko jednej kolumny-własnej

kluniu

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Mariusz19029 » 17 sty 2017, o 21:34

Wszędzie Paweł widzisz podstęp lub myślisz, ze konkurencja się na Ciebie uwzięła. Faktycznie dzisiaj jesteś zasypywany pytaniami, ale myślę, że po prostu to co wypisywałeś w ostatnich dniach skłoniło ludzi do interwencji, bo na prawdę głupoty straszne gadałeś, dlatego się nie dziw i nie doszukuj podstępu, czy zmasowanego ataku konkurencji.

Mariusz

p.s. Jeżeli o mnie chodzi to nawet nie mam kontaktu z żadnym producentem, co więcej nawet kolumny nie kupowałem od producenta, więc nie doszukuj się u każdego złych intencji lub celowego działania konkurencji.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » 17 sty 2017, o 21:30

Zawołajcie jeszcze paru kumpli.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Mariusz19029 » 17 sty 2017, o 21:28

:smile: Paweł ma dzisiaj czarną środę :drażni:

Przepraszam za zaśmiecanie tematu, ale nie mogłem się powstrzymać :D


Mariusz

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez kluniu3 » 17 sty 2017, o 21:08

siedestyluje napisał(a):Wiem wszystko co trzeba widzieć aby uczyć moich klientów uzyskiwać Absolucik.

Wiem też ze niektórych to bardzo boli.

Pozdr. Paweł.

Ale ja jeszcze wszystkiego nie wiem, więc poproszę o przedstawienie na wykresie "rybki" gdzie znajduje się woda , a gdzie etanol
z góry dziekuje
kluniu

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez gość 2 » 17 sty 2017, o 21:03

Czy dużo czy niedużo - jakieś są :P a nie tak jak piszesz Ty, że ich nie ma. Skąd te 3,5% wody - azeotrop - zacznij czytać w końcu :D https://pl.wikipedia.org/wiki/Azeotrop
Nie chcesz tam to proszę:
ciekła mieszanina (roztwór) dwóch lub więcej związków chemicznych, która jest w równowadze termodynamicznej z parą nasyconą powstającą z tej mieszaniny. Skład pary i cieczy jest taki sam. Proporcje molowe (stężenie) związków chemicznych obecnych w parze nasyconej, powstającej w trakcie parowania mieszaniny azeotropowej, są takie, jak w samej cieczy. Oznacza to, że po skropleniu pary znad mieszaniny azeotropowej uzyskuje się ciecz o takim samym składzie chemicznym, jak wyjściowa mieszanina, co uniemożliwia jej rozdzielenie przez destylację, a nawet rektyfikację.
- widzisz jakie proste, wystarczy poczytać :P A niżej masz jeszcze kilka przykładów.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez lizard » 17 sty 2017, o 20:59

To zdanie - w świetle tego co wypisujesz na tym i wypisywałeś na innych forach niech stanowi przestrogę i będzie przyczynkiem żeby zacząć Ciebie ignorować.
Szkoda mi tylko nowicjuszy, którzy trafią pod Twoje "skrzydła".

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Mariusz19029 » 17 sty 2017, o 20:57

siedestyluje napisał(a):ps. Kolego Gość2 Nareszcie zaczynasz trochę kumać.
Skoro twierdzisz, że jest dużo półek w katalizatorze to dlaczego nie ma tam stałej temperatury?


Jak para wylatująca z kega, mająca około 60% alkoholu ma na wysokości 5 cm od kega mieć moc spirytusu, poza tym wraz z ubywaniem alkoholu w kegu pary by były uboższe w alkohol, a co za tym idzie zmieniałaby się tam temperatura. Dlatego musimy mieć termometr na takiej wysokości, żeby moc destylatu była możliwie przez wiekszość procesu na takim samym poziomie.

Mariusz

Góra