Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Odpowiedz


To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.
Uśmieszki
:luta: :świrek: :seeongoogle: :spam: :drunkagain: :friends: :smile: :brawa: :chytry: :cmok: :cmok2: :cwaniak: :piwo: :czytaj: :taniec: :dobranoc: :wódkalepsza: :dupa: :głupek: :hahaha: :kciuki: :urwaniegłowy: :grymas: :pijak: :płacze: :szacun: :pmidor: :ściana: :drażni: :łyk: :rumieniec: :dobani: :spoko: :yyyy: :smutny: :palacz: :pojedynek: :takiego: :tuli: :witam: :jupi: :ziewa: :D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
BBCode jest włączony
[img] jest włączony
[flash] jest wyłączony
[url] jest włączony
Uśmieszki są włączone
Przegląd wątku
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » 16 minut temu

Musiałeś, źle mnie zrozumieć.
Tak, skrapla się na początku wypełnienia.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Mariusz19029 » 19 minut temu

siedestyluje napisał(a):Mariusz. Nigdy nie twierdziłem, że para wodna idzie do głowicy. Proszę daj linka gdzie tak napisałem, może coś źle mnie zrozumiałeś.


Ale cały czas mówiłeś, że para wychodząca z kega skrapla się dopiero na chłodnicy, a to nie prawda, bo skrapla się już na początku wypełnienia, prawda?

Mariusz

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » 23 minuty temu

Refluks to jest refluks czyli to co wraca do rury.
Jak będziesz za szybko odbierał to nie wróci na sam dół.

Mariusz. Nigdy nie twierdziłem, że para wodna idzie do głowicy. Proszę daj linka gdzie tak napisałem, może coś źle mnie zrozumiałeś.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Mariusz19029 » 29 minut temu

Dzięki za linki, może Paweł przeczyta i czegoś się nauczy.

gość 2 napisał(a):Jak to pierwsze to już po przebyciu drogi równej HETP wypełnienia zmieni swój skład.


Ten cytat + cytat z artykułu "Jak powstały kolumny rektyfikacyjne"...

"W dużym kotle gotuje się przykładowo wino o mocy 15%. Wytwarzana wówczas para ma 62% etanolu i przemieszcza się do pierwszego małego kociołka, gdzie skrapla się w postaci destylatu o tej samej procentowości. Jego nadmiar przelewa się z powrotem do dużego kotła. Destylat w kociołku jest podgrzewany przez pary dużego kotła. Powoduje to jego wrzenie które generuje parę 82% i ta para przemieszcza się wyżej do następnego kociołka"

... powinno Cię Pawle już przekonać (bo wcześniej mi nie chciałeś uwierzyć), że para wychodząca z kotła skrapla się już na początku wypełnienia!!, a nie idzie prosto do głowicy jak twierdziłeś....

Mariusz

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez gość 2 » dzisiaj, o 15:59

Jak by ktoś chciał wypisywać każdą niezgodną z prawdą informację podawaną przez Ciebie to musiałby co drugi Twój post cytować. Np. para wodna w kolumnie - słowo klucz które widocznie jest dla Ciebie niezrozumiałe - azeotrop i kolejny raz wikipedia może Ci to wyjaśnić: https://pl.wikipedia.org/wiki/Etanol i https://pl.wikipedia.org/wiki/Azeotrop . I czysta parę wodną to masz jak wlejesz wodę do nowej kolumny, bo jak wlewasz nastaw to masz roztwór(kolejne słowo klucz: https://pl.wikipedia.org/wiki/Roztw%C3%B3r ). A przed dalszą kompromitacją na temat półek przeczytaj może: http://destylacja.blogspot.com/ - to może zrozumiesz jak to się dzieje.
Refluks spływa do kega tylko przy jego nadmiarze według Ciebie - ale pierwsze określ czy refluksem jest dla Ciebie to co leci z rurki w głowicy czy cała flegma w kolumnie. Jak to pierwsze to już po przebyciu drogi równej HETP wypełnienia zmieni swój skład. Jak traktujesz jako całą flegmę to nawet przy 1:1 wraca do zbiornika - wspawaj to co pisał TaniCukier albo zapytaj użytkowników półkowych kolumn szklanych.
O ile jeszcze cały OPWCS jak sposób szybki i prosty miał jakiś sens tak Twoje ostatnie powodują tylko Twoją kompromitację ze względu na brak podstaw(a gdzie do praw fizyki, którymi się tak szczycisz).

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » dzisiaj, o 12:05

Się przejęzyczyłem.
Macie okazję mi dokopać.

Pozdrawiam. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Mariusz19029 » dzisiaj, o 11:59

To faktycznie jest perełka, ja bym to gdzieś podwiesil :głupek:

Mariusz

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez gość 2 » dzisiaj, o 11:46

A ja uważam, że skrapla się to co wpada w bardziej gorące, a nie odwrotnie.
- przestań się już kompromitować... https://pl.wikipedia.org/wiki/Skraplanie
Wróć może do podstawówki, bo dzieci na przyrodzie rozróżniają parowanie od skraplania.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez tabikgo » 13 sty 2017, o 22:03

Przy założeniu, że w kegu zostało 36l wychodzi, że około 0.6l/96% zostało w zbiorniku. Na zmywakach? Wydruk z chromatografu wody odwarowej wygląda zupełnie jak wydruk z badań próbki Pawła. Na obu jakieś przekreślenia. Czyżby ten sam chromatograf? Ta sama ręka fachowca? Gdybyś oddawał te próbki z glukozy, zapytaj przy okazji o wyniki próbek, które przekazałem Brzuchaczowi. Nie mam z nim kontaktu, a listu nie chcę pisać.
Bardzo się wykosztowałeś na to badanie?

Pozdrawiam,
Piotr.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Houdini » 13 sty 2017, o 19:33

@lizard, czytanie koalaka daje mi większy ubaw niż oglądanie Monty Pythona :piwo:
@siedestyluje, coś się tak uczepił metody "na wartość"? Gdzie napisałem, że rektyfikuję w ten sposób?
Wiesz co? Wiem, że ty czytasz (i rozumujesz) powoli, więc napiszę jeszcze raz. Powoli :świrek:
Jaką mocą mam grzać przy następnej rektyfikacji i z jaką prędkością odbierać na koniec? Przypomnę ci, że mam rurę 63 mm.
siedestyluje napisał(a):Houdini "obalił" prawa fizyki i pieje z zachwytu.

Tak, obaliłem. Twoje wyimaginowane prawa i faktycznie pieję z zachwytu. A wraz ze mną reszta użytkowników twojego śmiesznego forum :smile:

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez lizard » 13 sty 2017, o 19:05

Jakby to forum przez przypadek odkrył John Marwood Cleese toby miał co robić do końca swych dni. :jupi:

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Asus » 13 sty 2017, o 19:01

To sa prawa fizyki co on Ci udowadnia jedyny sposob zeby Ci udowodnic to mariusz musialy sie zgadac z houdinim I wyslac mu probke gdyz ma kolomne fi 70

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » 13 sty 2017, o 18:38

:brawa: a zrobiłeś porównanie dundru robionego Twoim sposobem? Czyli kończenie na wzrost ws kończenie na wartość?
Wyeliminować błąd, który popełniłeś, czyli zbyt szybkie końcowe tempo odbioru?

Chłopaki nie róbcie już tak jak do tej pory, kupcie sobie drogie termometry bo Houdini "obalił" prawa fizyki i pieje z zachwytu.

Asus. Nigdy nie preparowałem wyników.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Asus » 13 sty 2017, o 18:36

Chodzilo mi o wyniki arciego z calosci a nie Twoje spreparowane. Ten Twoj test ktory wkleiles z hept tez sam sobie wymysliles.

Skoro wiesz ze to nie tylko metanol to sie ciesze chociaz z tym sie ze mna zgadzasz.

Niestety bedziesz musia sie kiedys pogodzic z prawda.

Caly czas powtarzasz ze fizyki nie oszukasz a jeszcze nam nie powiedziales o jakie prawa chodz


Houdini on sie nie zgodzi z tym gdyz nie zapytales go jakie jest tempo odbiory dla fi 63 a teraz Ci duzo zanizy wiec I tak z nim nie wygrasz ;-)

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Houdini » 13 sty 2017, o 18:25

No koledzy. Od dzisiaj możecie nazywać koalaka oszustem, kłamcą i krętaczem :kciuki:
Otrzymałem dzisiaj wyniki pomiaru gęstości dundru, którego chromatogram zamieściłem kilka dni wcześniej.
Wynik - 0,9958 g/ml co daje ok. 1,6 % alkoholu.
Więc całe to jego gadanie - "jak górny nie trzyma to w kegu ni ma", można o kant dupy potłuc.
Jestem na 100% pewien, że i do tego koalak się przyczepi i wijąc się jak piskorz obróci wszystko o 180 stopni ale i na to mam radę.
@siedestyluje, w niedzielę będę rektyfikował glukozówkę i zrobię wszystko zgodnie z twoimi zaleceniami więc pytam;
- jaką mocą mam grzać dla rury 63 mm. Rozumiem, że ma to być ok. 70% mocy nominalnej. Czy 1500W będzie OK?
- do jakiej wartości mam zredukować odbiór na koniec procesu, 12 ml, 10 ml czy jeszcze mniej aby cię zadowolić?

P.S.
siedestyluje napisał(a):Zadna ze znanych mi wód sklepowych nie jest wysokozmineralizowana.

:hahaha: Piszesz bzdury nie mając bladego pojęcia o wodach mineralnych. Zacytuję tylko mały fragment;
W zależności od ogólnej zawartości minerałów w litrze wody mineralnej stosuje się ich klasyfikację:
- nie więcej niż 50 mg/l – bardzo niskozmineralizowana
- nie więcej niż 500 mg/l – niskozmineralizowana
- od 500 do 1500 mg/l – średniozmineralizowana
- powyżej 1500 mg/l – wysokozmineralizowana
Wody wysokozmineralizowane to: Muszynianka, Staropolanka 2000, Piwniczanka, średniozmineralizowane to Nałęczowianka, Jurajska, Cisowianka, Kinga Pienińska oraz Ustronianka Biała, niskozmineralizowane – Kropla Beskidu, Arctic Plus i Dobrowianka.

Koalak, jakbyś nie wiedział, to niektóre z wód leczniczych serwowanych w sanatoriach, mają sumarycznie dużo mniej składników mineralnych niż wody wysokozmineralizowane dostępne w handlu. Jak zwykle wypowiadasz się o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia :głupek:

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » 13 sty 2017, o 18:07

Nic się nie muszę uczyć, od dawna wiem że przedgon to prawie cała tablica Mendelejewa. Gdzie napisałem, że to tylko metanol?
Metanolu nastaw cukrowy to prawie wcale nie wytwarza, to są tylko śladowe ilości nie ważne dla składu. Skąd Ty czerpiesz wiedzę?

Moje OPWS daje radę przy spuszczeniu 0,5L przedgonu na keg 50L
Przecież jeszcze dziś wstawiam wyniki chromatografu specjalnie dla Ciebie, jak to możliwe, że przeoczyłeś?

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Asus » 13 sty 2017, o 17:37

Pytalem sie czy sie skraca czy dalej trwa tyle samo

Musisz sie nauczyc ze przedgon to nie tylko metanoli to ,ze po 20 min temp stoi stabilnie na 10 polce o niczym nie mowi bo w glowicy jeszcze nie bedzie stabilna.

Na poczku tez myslalem ze po spuszczenie 1.5 l przedgonu twoje owps da rade zeby zalapac sie na jakas norme jednak wyniki pokazuja cos innego.

Co do tego ze nie zalewasz I nie stabilizujesz nic nie mam to jest Twoj wybor.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » 13 sty 2017, o 17:14

Jeśli chodzi o samą stabilizację to już po ok 20 min od tzw. pierwszej setki temperatura stoi, potem i tak trzeba czekac, że przedgon zejdzie.
Tak na marginesie. Długie stabilizacje i celowe zalewanie dla mnie są bez sensu. Jak temperatura na dole stoi to już kolumna jest poukładana w półki.

Jak byś mnie słuchał to byś pił czystą robioną prostszym, szybszym i tańszym sposobem.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Asus » 13 sty 2017, o 16:55

Jakbym Cie sluchal to nigdy mym sie nie napil prawdziwej czystej ;-)

Dziekuje pytanie moje bralo sie z tego ze twoja metoda odbiera sie pare kropel na sek czyli podejrzewalem ze bez wzgledu na srednice zawsze spuszczamy tyle samo I w takim samym.czasie.
To jak zrzucasz jeziorka to skraca Ci sie czas stabilizacji tak?

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » 13 sty 2017, o 16:38

Przecież Ci już odpowiedziałem. Uzyskamy tyle samo, ale skondensowanie tegoż "płynu" nie będzie takie same. Przy grubszej rurze idzie więcej przedgonu na min na górę kolumny. Dlatego zalecam dodatkowo opróżnianie jeziorka aby było szybciej.

Bzdura to raczej Ty jesteś, szanuj rozmówcę i się ciesz, że chcę Ci tłumaczyć.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Asus » 13 sty 2017, o 16:29

Moje pytanie brzmialo inaczej zdaje sobie sprawe z tego ze nie umiesz czytac ze zrozumieniem wiec ponowie pytsnie
Czy kapiac 3 krople/sek na rurze fi 70 przez 10min uzyskamy tyle samo plynu jakby na rurze fi 63 kapalo identycznie
Pewnie zartuj co masz robic jak nie umiesz odpowiedxiec ja mam wrazenie ze Ty caly czas zaryujesz bo nikt powazny takich bzdur nie pisze

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » 13 sty 2017, o 16:16

Otrzymałeś jednoznaczną odpowiedz.
Grubsza ruda = więcej przedgonu idzie na min.
A, że Ty nie rozumiesz podstawowej fizyki to już inna bajka, sugeruję abyś najpierw się z tym przespał i dopiero wrócił do dyskusji.

Aby przedgon bardziej skondensować trzeba się przytulić do rury, skupić się bardzo i zaliczyć co najmniej 10 orgazmów zanim pójdzie pierwsza setka.
Sory, też mogę sobie czasami pozwolić na żarty.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Asus » 13 sty 2017, o 15:54

Tak jak myslalem ciezko masz odpowiedziec jednoznacznie na moje proste pytania staralem sie nawet nakierowac ale I tak nie doczekalem sie odp jednoznacznej tylko zaczynasz juz motac ale do rzeczy

Przez przypadek udalo Ci sie poruszyc jedna kwestje o skpmensowaniu przedgonu zdaje sobie z tego sprawe ze zrobiles to nieswiadomie ale ok

Teraz moje pytanie
Co trzeba zrobic zeby ten przedgon byl jak najbardziej skompensowany ( podpowiem ci tylko tyle ze jak poprawnie odpowiesz na to pytanie to zyskasz na ilosci)

Dowiemy sie w koncu o jakiej fizyce mowisz? Czy dalej bedziesz sie migac odpowiedzi?

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez siedestyluje » 13 sty 2017, o 15:06

Spoko, mam cierpliwość, wiem że fizyka jest co dla niektórych trudna.
Grubsza rura podaje adekwatnie więcej zanieczyszczeń i można dodatkowo co jakiś czas spuszczać jeziorko.
Przedgon przy większej ilości a przy małym tempie odbioru będzie bardziej skondensowany.

Pozdr. Paweł.

Re: Czego się boi Pan Paweł vel siedestyluje?

Post przez Asus » 13 sty 2017, o 15:00

Acha czyli 3 kriple na fi 70 sa szybsze od 3 kopli na fi63
Fajnie jest sie czegos nowego dowiedxiec ;-)
Dziekuje

Przez przypadek napisales cos o skondensowanych kroplach czyli w bardziej skondensowanych jest wiecej zanieczyszczen czy to o objetosc chodzi?

Góra